wtorek, 29 września 2015

Bezrobotni kochają dotacje. Dostali ponad 7 mld złotych w dekadę


Nie maleje popularność bezzwrotnego wsparcia dla bezrobotnych na zakładanie własnych biznesów - pisze "Puls Biznesu".
W ciągu 10 lat ponad 460 tys. osób skorzystało z dotacji dla osób bezrobotnych - wynika z analizy Bankier.pl na którą powołuje się "Puls Biznesu". Powiatowe urzędy pracy wspomogły je łączną kwotą 7,3 mld zł.

Tysiące firm

Prawdziwe eldorado przypadło na rok 2010, kiedy resort pracy zasilił powiatowe urzędy pracy kwotą 1,389 mld zł. Pieniądze te pozwoliły 77 tysiącom osób na założenie działalności gospodarczej. Średnia kwota wsparcia w tym okresie wyniosła 18 tys. zł.

Zaległe podatki. Fiskus może nękać w nieskończoność


Zazwyczaj zobowiązania podatkowe przedawniają się po pięciu latach. Czas liczony jest od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności. Według  pięcioletni bieg przedawnienia może zostać jednak przerwany i wtedy jego czas liczy się na nowo!
Co to oznacza? To znaczy, że nawet po pięciu, dziesięciu czy piętnastu latach fiskus może upominać się o zapłatę podatku. Wystarczy, że w ciągu pięciu lat organ podatkowy zastosuje jakikolwiek sposób egzekucyjny i powiadomi o tym podatnika. Takim działaniem jest na przykład zajęcie rachunku bankowego podatnika.
Jeżeli organy podatkowe zauważą nieprawidłowe rozliczenie podatku w ciągu pięciu lat, to termin przedawnienia zobowiązania jest naliczany na nowo. Na dodatek organy te mogą przerywać termin przedawnienia w nieskończoność. Wystarczy, że co parę lat będą wchodzić na różne konta podatnika. 

Korporacje unikają płacenia podatków. Pozbawiły Polskę 46 mld złotych


Z raportu Komisji Europejskiej wynika, że nawet 46 mld zł rocznie mogą pozbawiać polski budżet korporacje unikające płacenia podatku CIT. O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza".
W gazecie czytamy, że ponad 340 międzynarodowych firm przez lata korzystało z dogodnych umów z luksemburskim fiskusem. umowy te miały redukować  im podatek CIT - czasem nawet poniżej 1 proc. Traciły na tym inne kraje UE.

Rząd przyjął budżet na rok 2016. Dług publiczny wzrośnie do niemal 50 proc. PKB


Rada Ministrów przyjęła projekt budżetu na rok 2015. Zakłada on, że deficyt budżetowy wyniesie 54,6 mld złotych, deficyt sektora finansów publicznych będzie kształtował się na poziomie 69,9 mld złotych, czyli 3,7 proc. PKB według metodyki krajowej (2,8 proc. wg metodyki unijnej – red.), dług publiczny natomiast w 2015 roku wzrośnie o 43,6 mld złotych i 54,3 mld złotych w 2016, przez co w 2016 roku wyniesie 49 proc. PKB.
W przyjętym projekcie budżetu przewidziano, że dochody budżetu państwa wyniosą 296,87 mld złotych, natomiast wydatki 351,49 mld złotych. Różnica między dwiema kwotami stanowić będą deficyt budżetu, który wyniesie 54,62 mld złotych. Co więcej, deficyt pojawi się także w budżecie środków europejskich, gdyż wydatki przekroczą dochody o 9,24 mld złotych.

niedziela, 27 września 2015

Turystyka w Polsce kuleje. Nasz kraj jest mało atrakcyjny dla turystów spoza UE


Turyści spoza Unii Europejskiej omijają Polskę - wynika ze statystyk przygotowanych przez Eurostat z okazji światowego Dnia Turystyki przypadającego na 27 września.

W naszym kraju odwiedzający nie będący mieszkańcami Unii stanowią jedynie 5,7 proc. wszystkich turystów. Dla kontrastu turyści z poza UE są szczególnie ważni dla Cypru, gdzie stanowią 40,3 proc. wszystkich odwiedzających "wyspę Afrodyty". Na Łotwie turyści spoza Unii stanowią 31,2 proc. wszystkich, w Bułgarii 26,9 proc., na Litwie 24,2 proc., a w Grecji 24,0 proc.

Za to turyści z Unii...

Ogółem liczba turystów, którzy odwiedzają nasz kraj rośnie. W I kwartale tego roku ich liczba zwiększyła się o 4,7 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku - informuje Główny Urząd Statystyczny. W 2014 r. Unię Europejską odwiedziło 456 mln zagranicznych turystów. To o 5,3 proc. więcej niż w 2013 r.

W sumie w pierwszym kwartale 2015 roku w turystycznych obiektach noclegowych zatrzymało się 4,9 mln turystów z Polski i zagranicy. Udzielono im 12,3 mln noclegów. W hotelach udzielono turystom 7,6 mln noclegów.

Turyści zagraniczni najchętniej zatrzymywali się w hotelach, na które przypadło 83,8 proc. wszystkich noclegów udzielonych turystom zagranicznym.

Read more....

Autostrady i drogi w Polsce warto budować w tym roku. Dlaczego ? Będą tańsze


Inwestorzy planujący w 2015 roku budowę autostrady, drogi szybkiego ruchu lub drogi innego rodzaju zapłacą mniej niż w roku poprzednim - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.
GUS podaje, że budowa autostrady pochłonie 0,5 proc. mniej środków niż w poprzednim roku. Z kolei planujący budowę drogi ekspresowej będzie musiał wyłożyć 0,3 proc. mniej niż jeszcze rok temu.
Tańsze będą również inwestycje w drogi powiatowe i wojewódzkie. Planujący budowę takich, podobnie jak w przypadku autostrad, zaoszczędzą o 0,5 proc. w stosunku do roku 2014.

Wielkie budowanie dopiero się zacznie

107 mld zł - tyle rząd zamierza wydać na budowę dróg i autostrad w ciągu najbliższych ośmiu lat. Od razu zaznaczamy, że nie jest to równoznaczne z wybudowaniem dróg do 2023 roku. Rząd daje sobie więcej czasu. Plan chce zrealizować do 2025 roku.

Ursus, Dr Irena Eris, Newag i Pesa - kolejka polskich firm chce walczyć w Iranie



Polskie firmy, które zajmują się produkcją wagonów kolejowych, ciągników rolniczych i kosmetyków liczą na kontrakty w Iranie. Ten kraj potrzebuje praktycznie wszystkiego, od przysłowiowych garnków i maszynki do mięsa, po inwestycje w przemysł gazowy, petrochemiczny, linie kolejowe" - mówi Wojciech Warski z BCC.
Polskie firmy przebywają z misja gospodarczą w Iranie, której przewodniczy wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński. Na miejscu odbywają się spotykania z przedstawicielami irańskiego biznesu.
- Rynek irański to obecnie terra incognita, nie tylko zresztą dla polskiego biznesu, ale dla wszystkich, którzy tutaj drzwiami i oknami, mówiąc kolokwialnie, walą z Europy. Problem polega na tym, że nie wszystkie jeszcze sankcje zostały zniesione, w związki z tym finansowanie transakcji nadal opiera się poprzez pośrednictwo krajów Zatoki perskiej bądź pośredników tureckich. Od stycznia sankcje mają być mocno zliberalizowane, więc to właściwy czas, żeby budować przyczółki biznesowe w wielu obszarach - powiedział Wojciech Warski z Business Centre Club.

Prof. Mączyńska: Polacy emigrują nie tylko za chlebem. Chodzi o inne traktowanie ludzi w biznesie i administarcji


- Nie twierdzę, że Polskę już dziś stać na skracanie tygodniowego wymiaru czasu pracy, ale nie można lekceważyć faktu, że Polacy należą do najbardziej przepracowanych ludzi w Europie - mówi money.pl prof. Elżbieta Mączyńska.
Ekonomistka zwraca uwagę, że w naszym kraju w ogóle nie dyskutuje się o skróceniu tygodniowego urzędowego wymiaru czasu pracy, tymczasem w Szwecji nie tylko trwa dyskusja na ten temat, ale nawet zaczęto wprowadzać ten pomysł w życie.
Jak przekonuje ekonomistka, nie tylko nie jest to sprzeczne z podwyższaniem w tym kraju wieku emerytalnego, ale jest także "zasadne i mądre". Zwraca uwagę, że obecnie "jednym z najważniejszych czynników w rozwoju społeczno-gospodarczym jest kreatywność", której wrogiem jest przepracowanie i brak wolnego czasu na poszerzanie wiedzy.

piątek, 25 września 2015

Diesel i autogaz wyjątkowo tanie, spadną ceny benzyn ?


Diesel i autogaz na stacjach paliw są wyjątkowo tanie, w nadchodzących dniach powinny spadać ceny benzyn - prognozują analitycy. Właściciele pojazdów napędzanych dieslem i gazem raczej nie mają co liczyć na jeszcze tańsze tankowanie.

Analitycy portalu e-petrol.pl zauważyli w swoim komentarzu, że trwający na stacjach paliw w Polsce od lipca tego roku festiwal obniżek sprowadził ceny oleju napędowego i autogazu na poziomy najniższe od kilku lat. "Od reszty stawki odstaje jeszcze benzyna, ale w najbliższych dniach właśnie to paliwo powinno tanieć najmocniej" - ocenili.
Ich zdaniem dobrą wiadomością dla kierowców jest stabilizacja notowań ropy Brent poniżej poziomu 50 dolarów. Powodów do obaw nie daje nawet obserwowane w ostatnich dniach osłabienie złotego do dolara.

Według analityków e-petrol.pl największą w tym tygodniu obniżkę zanotowała benzyna bezołowiowa 95, która potaniała o 5 groszy. Litr popularnej 95-tki kosztuje obecnie 4,54 zł, niemniej paliwo to był zdecydowanie tańsze na początku tego roku, kiedy jego średnia cena wynosiła jedynie 4,29 zł/l."Spadek cen oleju napędowego i autogazu - o odpowiednio trzy i jeden grosz- sprowadził notowania tych paliw na poziomy nienotowane od wielu lat. Litr diesla średnio w Polsce kosztuje aktualnie 4,28 zł i ostatni raz tak tani był w 2010 roku. Autogaz ze średnią ceną na poziomie 1,79 zł za litr znajduje się na minimach z 2009 r." - poinformowano.


"W przyszłym tygodniu największą szansę na niższe koszty tankowania mają kierowcy samochodów z silnikiem benzynowym, pod warunkiem, że operatorzy rynku detalicznego zdecydują się na obniżkę marż od dłuższego czasu utrzymujących się na wysokim poziomie. W przypadku oleju napędowego i autogazu nie ma raczej przestrzeni do dalszych spadków i kierowcy co najwyżej mogą liczyć na stabilizację cen na obecnych niskich poziomach" - prognozuje e-petrol.pl.
Read more....

Sejm za wsparciem dla kredytobiorców znajdujących się w tarapatach fionansowych


Sejm przegłosował ustawę o finansowej pomocy dla hipotecznych kredytobiorców. Pomoc będzie miała charakter nieoprocentowanej pożyczki. Będzie można z niej skorzystać bez względu na walutę kredytu.

Kredytobiorcy pozbawieni pracy i znajdujący się w trudnej sytuacji finansowej będą mogli przez 18 miesięcy otrzymywać pomoc do 1,5 tys. zł - zakłada ustawa o funduszu wsparcia dla kredytobiorców mieszkaniowych, którą w piątek uchwalił Sejm.

Za ustawą głosowało 425 posłów, sześciu wstrzymało się od głosu.

Rozwiązania zawarte w ustawie skierowane są do wszystkich kredytobiorców zarówno złotowych, jak i walutowych. W myśl ustawy - której projekt przygotowało Ministerstwo Finansów, ale zgłoszony został w Sejmie przez posłów Platformy Obywatelskie - pomoc do 1,5 tys. zł - maksymalnie przez 18 miesięcy - otrzymywać mają kredytobiorcy znajdujący się w tarapatach finansowych.

Chodzi o osoby, które straciły pracę, są zadłużone, a także osoby, w przypadku których wysokość raty przekracza 60 proc. dochodów ich gospodarstwa domowego. Dofinansowanie udzielane byłoby na korzystnych warunkach: pomoc nie byłaby oprocentowana, zwrot następowałby po dwóch latach od jej udzielenia i mógłby zostać rozłożony na osiem lat. Zgodnie z ustawą, o wsparcie będzie można występować do 31 grudnia 2018 r.

Walka ze smogiem w Polsce przegrana z kretesem


Lobby górnicze triumfuje. Nie można uchwałą zabronić palenia węglem. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił kasację władz Krakowa i Małopolski w sprawie zakazu palenia węglem wprowadzonego przez Sejmik Wojewódzki.

Decyzja oznacza, że dotychczasowe przepisy zostaną uchylone. Zakaz, który wprowadzono w Krakowie zmuszał inwestorów, by w nowych domach nie instalować pieców na węgiel. Od 2018 roku zakaz palenia węglem miał dotyczyć wszystkich.

Orzeczenie jest precedensowe w skali kraju i może na wiele lat powstrzymać proces poprawy jakości powietrza w polskich miastach.

Jutro, 25 września o godzinie 13, Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrzy skargi kasacyjne od wyroku uznającego, że uchwała zakazująca palenia paliw stałych w mieście Kraków jest niezgodna z prawem. Wyrok sądu pierwszej instancji zaskarżyły Sejmik województwa małopolskiego oraz organizacje społeczne- Fundacja ClientEarth i Krakowski Alarm Smogowy. O dopuszczenie do udziału w postępowaniu wniosło też miasto Kraków.

- Kwestią sporną jest przede wszystkim zakres uprawnień do wydawania tego rodzaju uchwał przez sejmiki województwa, określony w obecnie obowiązującym brzmieniu artykułu 96 Prawa ochrony środowiska - wyjaśnia Małgorzata Smolak, prawnik z Fundacji ClientEarth.

Uchwała w sprawie określenia rodzajów paliw dopuszczonych do stosowania w granicach administracyjnych miasta Krakowa została zaskarżona przez dwie osoby fizyczne. 22 sierpnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przyznał rację skarżącym, podnosząc m. in. wątpliwości co do poprawności treści Uchwały. Zdaniem Sądu, Uchwała wykracza poza ustawowe upoważnienie zawarte w art. 96 Prawa ochrony środowiska.
Read more....

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę o ochronie nękanych lokatorów kamienic


Zwiększenie ochrony lokatorów zmuszanych do opuszczania mieszkań i nękanych przez właścicieli kamienic to główny cel nowelizacji przepisów karnych podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę. Ustawa ma wejść w życie po trzech miesiącach od jej ogłoszenia.

Jak podkreśliła w piątkowym komunikacie Kancelaria Prezydenta, nowelizacja "jest reakcją ustawodawcy na zachowania właścicieli nieruchomości, którzy dążąc do uzyskania władztwa nad mieszkaniami utrudniają lokatorom korzystanie z zajmowanych mieszkań, najczęściej poprzez wyłączanie prądu lub ogrzewania, odcinanie dostępu do wody, dewastowanie budynku, zanieczyszczania oraz niszczenia jego części wspólnych np. poprzez usuwanie drzwi i okien" .

Nowelizacja Kodeksu karnego wprowadza karę za nowy typ przestępstwa - stosowanie wobec kogoś innej przemocy niż bezpośrednia w sposób uporczywy lub "istotnie utrudniający innej osobie korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego". Będzie za to groziło do trzech lat więzienia. Takie przestępstwo ścigane będzie na wniosek pokrzywdzonego. Ustawodawca ma na myśli zwiększenie dzięki temu ochrony lokatorów nękanych przez osoby chcące przejąć ich mieszkania.

Prywatyzacja spółki PKP Energetyka zakończyła się


- Zakończyliśmy sprzedaż PKP Energetyka, podpisaliśmy w piątek rano umowę z głównym nabywcą Funduszem CVC - poinformował dziennikarzy prezes zarządu PKP Jakub Karnowski. Kwota transakcji to 1,41 mld złotych. W poniedziałek spółka opublikuje Białą Księgę ws. PKP Energetyka.

Sprzedaż PKP Energetyki nastąpiła po spełnieniu warunków zawieszających określonych w zawartej w lipcu bieżącego roku przedwstępnej umowie sprzedaży, m.in. zgód korporacyjnych oraz zgody Komisji Europejskiej, która pełni funkcję organu antymonopolowego.

- Przygotowanie do tej prywatyzacji trwała 9 miesięcy, odpieram, więc zarzuty, że ta prywatyzacja została przeprowadzona szybko i był jakiś pośpiech - dodał Karnowski.

Wskazał, że dzięki transakcji zostanie spłacone historyczny dług PKP. Jednocześnie zapowiedział, że 211,5 mln zł trafi do Funduszu Własności Pracowniczej PKP.Jak podkreślił, konieczność prywatyzacji PKP Energetyka wynika z polskiego prawa. 

- Prywatyzacja PKP Energetyki była zapisana we wszystkich strategiach spółki. My ignorujemy, że za miesiąc są wybory, nas interesuje żeby przestrzegać polskiego prawa. Ta transakcja jest korzystna dla polskiej kolei i zwiększa bezpieczeństwo polskiej energetyki - mówił Karnowski.

Znika Bankowy Tytuł Egzekucyjny


Sejm zaakceptował w piątek nowelizację prawa bankowego, zakładającą likwidację Bankowego Tytułu Egzekucyjnego (BTE). Teraz banki, by dochodzić swoich praw wobec klientów, będą musiały korzystać z pełnej drogi sądowej. Za ustawą głosowało 374 posłów, dwóch posłów było przeciw.

BTE to dokument stwierdzający istnienie wymagalnej wierzytelności banku wobec osoby, która dokonała z nim czynności bankowej (np. udzielony kredyt), lub która ustanowiła na rzecz banku zabezpieczenia takiej wierzytelności. Jeśli dana osoba nie wywiązuje się z umowy, bank wystawia BTE. Klauzulę wykonalności nadaje takiemu dokumentowi sąd i jest on wówczas podstawą wszczęcia egzekucji komorniczej.

W kwietniu br. Trybunał Konstytucyjny zakwestionował jednak konstytucyjność tego instrumentu. TK uzasadniał, że uprawnienie banków do wystawiania BTE narusza zasadę równego traktowania. Sędziowie wskazali, że bank i jego klient posiadają wspólną cechę - są stronami prywatnoprawnego stosunku zobowiązanego, który oparty jest na zasadzie prawnej (formalnej) równości i autonomii woli stron. Dlatego też "powinny mieć równe co do zasady możliwości obrony swych praw i interesów wynikających z zawartej umowy".

czwartek, 24 września 2015

Zobacz, co by się stało, gdyby majątki najbogatszych rozdać najbiedniejszym


Wyniki takiego eksperymentu są zaskakujące. Okazuje się, że najwięcej mogliby zyskać biedni... Cypryjczycy i Szwedzi. Znacznie gorzej wyszliby na tym najgorzej sytuowani mieszkańcy Indii i Nigerii. Polski nie ujęto w rankingu, ale przygotowaliśmy własne wyliczenia. Ile dostaliby najbiedniejsi Polacy, gdyby spadkobiercy Jana Kulczyka rozdali odziedziczony majątek?
Pod uwagę wzięto 42 kraje z różnych części świata. Aby eksperyment był bardziej miarodajny, do wspólnego koszyka wrzucono państwa z różnych kultur z diametralnie odmiennymi typami gospodarek i sytuacją demograficzną. Swoisty indeks Robin Hooda postanowili stworzyć analitycy agencji Bloomberg.
W każdym z krajów na podstawie danych statystycznych określono liczbę obywateli żyjących w ubóstwie. Wytypowano również dobroczyńcę, którego majątek jest w danym kraju największy. Do tego celu posłużył z kolei Bloomberg Billionaire Index. Przy okazji okazało się również, że spośród tych 42 krajów tylko w Chile, Holandii, Francji i Australii, to kobiety mogą pełnić tę zaszczytną rolę.
Ostatecznie Indeks pokazuje, ile dolarów jednorazowo mógłby otrzymać każdy z żyjących w ubóstwie, jeśli majątek najbogatszego obywatela zostałby zlikwidowany i rozdany sprawiedliwie wśród potrzebujących.

Drogi w Polsce. Ogłoszono przetargi na 126 odcinków o długości 1714 km


Dla 126 odcinków dróg o długości 1714 km ogłoszono już przetargi w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 - poinformował Rafał Nowak, dyrektor w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. Wartość tych inwestycji to 56 proc. środków przeznaczonych na cały program, szacowany na 107 mld zł.
Sejmowa komisja infrastruktury wysłuchała w czwartek informacji resortu w sprawie postępowań przetargowych dotyczących budowy dróg ekspresowych, współfinansowanych z pieniędzy unijnych na lata 2014-2020.
Dyrektor departamentu dróg i autostrad w MIR Rafał Nowak podkreślił, że założeniem Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.) jest to, że każda inwestycja jest współfinansowana ze środków UE.

- Jest to bardzo ważne kryterium w kontekście kierowania kolejnych odcinków do realizacji. Wiążą się z tym przede wszystkim konkretne obowiązki dla kraju członkowskiego, dla inwestora, jakim jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Środki unijne musimy wykorzystać w konkretnym czasie, rozliczyć się w pełni z Komisją Europejską i wydać je zgodnie z prawem polskim i unijnym - zaznaczył.

Read more.....

JSW przed ostatnią szansą na porozumienie z wierzycielami



Resort skarbu państwa ma nadzieję, że "w tych godzinach" Jastrzębska Spółka Węglowa podpisze umowę pozwalającą na spokojny proces restrukturyzacji - przekazał w czwartek w Sejmie wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk. Dałoby to firmie dodatkowy czas na realizację zobowiązań.
- Mamy nadzieję, że w tych godzinach nastąpi podpisanie przez JSW umowy standstill z obligatariuszami, która umożliwi realizację dalszych działań restrukturyzacyjnych - powiedział Kowalczyk, odpowiadając na pytanie w sprawie sytuacji JSW zadane przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości. Umowy typu standstill zawiera się, by ułatwić proces restrukturyzacji przed podjęciem działań egzekucyjnych.

Szerokopasmowy internet coraz bliżej. Rozporządzenie ws. aukcji LTE zakończy licytacje w październiku


Nowela Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji zmierzająca do ograniczenia czasu trwania aukcji częstotliwości LTE wejdzie w życie 1 października - poinformował w czwartek szef tego resortu Andrzej Halicki. Dzięki aukcjom ma w Polsce powstać sieć szybkiego internetu mobilnego.
- Przyjąłem rozporządzenie w wersji własnej do realizacji z dniem 1 października - mówił minister w czwartek podczas posiedzenia sejmowej Komisji Administracji i Cyfryzacji. Komisji przedstawił informację na temat przebiegu aukcji na rezerwację częstotliwości 800 MHz i 2,6 GHz.

Jak przypomniał jesteśmy narażeni na kary. - Polska jest opóźniona o 2 lata i 9 miesięcy, jeśli chodzi o udostępnienie pasma 800 Mhz. Zaznaczył, że rozporządzenie ma na celu jak najszybsze rozdysponowanie tych częstotliwości.

Read more....

środa, 23 września 2015

Maffashion u Kuby Wojewódzkiego. "Ile wzięłaś najwięcej za wpis na swoim blogu ? ". Unikała odpowiedzi, jak mogła. Do czasu


Czy to prawda, że blogerki modowe biorą astronomiczne pieniądze za wpisy reklamowe na portalach społecznościowych? Kuba Wojewódzki zadał Maffashion konkretne pytanie o kwotę.
Julia Kuczyńska, znana w sieci jako Maffashion, już raz była u Kuby Wojewódzkiego. Chyba żadne z nich nie wspominało tego najlepiej, teraz jednak blogerka modowa dostała szansę na zatarcie tamtego wrażenia.
Kubę Wojewódzkiego najbardziej interesował finansowy aspekt bycia blogerką modową i niemal całą rozmowę zbudował wokół tego zagadnienia. Na początek rozgrzewka.

50 Cent pozwał swojego byłego doradcę biznesowego na 810 tys. dolarów

50 Cent pozwał swojego byłego doradcę biznesowego na 810 tysięcy dolarów
40-letni raper wytoczył we wtorek (22.09.2015) proces przeciwko Andrew Jamesonowi w federalnym sądzie upadłościowym w Connecticut. Raper oskarżył byłego doradcę o to, że niewłaściwie wywiązywał się z obowiązków agenta i pobierał opłaty bez jego zgody.

"Złoty pociąg". Odkrywcom grozi więzienie


Piotr Koper i Andreas Richter, którzy podają się za odkrywców „złotego pociągu” mają kłopoty. W ich sprawie zostało złożone zawiadomienie do prokuratury.
Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła wojewódzka konserwator zabytków Barbara Nowak-Obelinda. Powód? Bezprawne wykonanie pomiarów georadarem.
Właśnie zdjęcia zrobione za pomocą tego urządzenia są wg Kopra i Richtera głównym dowodem, potwierdzającym, że w podziemiach Wałbrzycha znaleźli słynny, nazistowski pociąg. Niestety mężczyźni nie uzyskali zgody na wykorzystanie georadaru ani od wspomnianej konserwator zabytków, ani od konserwatora generalnego Piotra Żuchowskiego. Co więcej, nawet o takie pozwolenie nie wystąpili. Teraz grozi im kara do 30 dni aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Polacy nie płacą rachunków, bo nieprzyjemne rzeczy wolą odłożyć na później


Aż 87 proc. uważa, że płacenie rachunków to obowiązek i świadczy o uczciwości człowieka. A jednak w praktyce miesiąc w miesiąc 40 proc. Polaków nie reguluje na czas zobowiązań
Polacy nie płacą, bo? Aż 36 proc. - ma ważniejsze rzeczy na głowie, 28 proc. - nie ma gotówki, 20 proc. - zapomniała. Co ciekawe, aż 15 proc. - nie lubi tego po prostu robić, a 9 proc. odkłada nieprzyjemne rzeczy na później. Wśród powodów znalazły się też argumenty, że rachunek się zawieruszył albo nie dotarł - wynika z sierpniowych badań przeprowadzonych przez ICAN Research na zlecenie firmy Blue Media, operatora robota finansowego bm.pl

poniedziałek, 21 września 2015

Miliardowy przetarg Polskich Linii Kolejowych


PKP Polskie Linie Kolejowe (PKP PLK) ogłosiły postępowanie przetargowe na budowę infrastruktury systemu ERTMS/GSM-R na ponad 13 600 km zarządzanych linii, warty kilka miliardów złotych.

"PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. rozpoczynają realizację jednego z kluczowych projektów modernizacyjnych na polskiej kolei: budowy infrastruktury systemu ERTMS/GSM-R na około 13 600 km zarządzanych linii. Zapisy w dokumentacji przetargowej na postępowanie o kilkumiliardowej wartości, tworzone przez zespół ekspertów PLK, zabezpieczą zarówno interes narodowego zarządcy infrastruktury, pozwolą zadbać o bezpieczeństwo na poziomie państwa, jak i pozwolą wyłonić dostawcę, który gwarantuje wymagany poziom techniczny dla oferowanego przez siebie rozwiązania" - czytamy w komunikacie.
Zadanie podzielone jest na dwie części. Pierwsza obejmuje przede wszystkim wdrożenie sieci GSM-R w tym systemu radiowego wraz z wybranymi funkcjonalnościami GSM-R, wdrożenie teletransmisyjnej sieci dostępowej na potrzeby sieci GSM-R, wdrożenie sieci terminali dyżurnych ruchu - FDS i integrację podsysytemów. Druga część dotyczy wdrożenia szkieletowej sieci transmisyjnej w technologii xWDM/IPMPLS.
Procedura ma charakter ograniczony. Kryteriami wyboru najkorzystniejszej oferty będą cena (waga 90) i termin realizacji (10). Oferty można składać w odniesieniu do jednej lub obu części.