piątek, 29 stycznia 2016

Analitycy wytypowali najlepsze spółki notowane na GPW z branży finansowej


Dom Maklerski Millennium zaleca inwestycje w mniejsze banki - Alior Bank i Idea Bank, które nie są narażone na koszty ustawy bankowej oraz spółki dywidendowe - PZU oraz Bank Handlowy.
Wśród najlepszych spółek ("top picks") znalazł się też Bank Zachodni WBK, natomiast do najgorszych ("worst picks") analitycy zaliczyli banki: Pekao i ING BSK.
"Naszymi top pickami na sektor są mniejsze banki, nienarażone na koszty ustawy frankowej oraz mogące stosunkowo szybko przerzucić podatek na klientów (Alior Bank i Idea Bank). Zalecamy także inwestycję w spółki dywidendowe tj. PZU i Bank Handlowy - także te instytucje uważamy za mniej narażone na ostatnie i potencjalne zmiany regulacyjne" - czytamy w raporcie "Strategia na 2016".

Z opracowania firmy IDC wynika, że do 2018 roku aż 75 % europejskich pracowników będzie mobilnych


W nowym biuletynie informacyjnym IDC, przygotowanym dla firmy OKI Europe, opisano wpływ modelu BYOD i coraz większej liczby pracowników mobilnych na wymóg bezpiecznego dostępu do informacji niezależnie od czasu i miejsca

Warszawa, 25 stycznia 2015 r.– Z nowego biuletynu informacyjnego przygotowanego przez analityków IDC wynika, że do 2018 r. trzy czwarte pracowników z Europy Zachodniej będzie mobilnych. Wiąże się to z koniecznością zapewnienia im szybkich oraz bezpiecznych narzędzi dostępu i przetwarzania informacji w celu nie tylko utrzymania, ale także zwiększania wydajności.

Zwycięzca przetargu na pasmo LTE nie odbierze bloku. Co z 2 mld zł ?


Spółka NetNet, która kwotą ponad 2 mld zł wygrała aukcję LTE na pasmo radiowe 800 MHz, nie odbierze zarezerwowanego bloku – dowiedział się money.pl w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej. UKE na razie nie wie co dalej. Decyzja spółki może oznaczać kłopot dla ministra finansów, bo kwota z aukcji LTE już została zapisana jako wpływ do budżetu Polski na 2016 r. 
W wyniku aukcji częstotliwości radiowych przeznaczonych na rozwój szybkiego internetu LTE, która zakończyła się w październiku ubiegłego roku, jeden z bloków o częstotliwości 800 MHZ wylicytowała spółka NetNet. To niewielki podmiot, który startował w aukcji obok takich gigantów jak Orange, Play czy T-Mobile.

Projekt podatku handlowego.Zapłaci nie tylko dyskont, ale także stacja paliw i franczyzobiorcy


"Dziennik Polski" publikuje na swoich stronach projekt ustawy o podatku handlowym. Dokument ministerstwa finansów dotąd był nieznany. Sklepy znały go tylko z omówień resortu.
Według dokumentu podatek płacić mają wszystkie sieci handlowe, a także franczyzobiorcy. Z opublikowanego projektu wynika, że nową daniną płacić mają firmy, które działają pod jedną marką.
"Podatnikami są sieci handlowe oraz sprzedawcy detaliczni niewchodzący w skład sieci handlowych" - czytamy w ustawie. Pojawia się też sformułowanie o "korzystaniu z marki handlowej", które resort finansów definiuje jako "dowolny stosunek prawny", w którym sprzedawca detaliczny używa marki m.in. do oznaczenia swojego lokalu, strony internetowej czy do samych umów sprzedaży.

czwartek, 28 stycznia 2016

Buraki czekają na mikrorewolucję. Biała wersja będzie się lepiej sprzedawać


Polska choć jest gigantem w produkcji buraków ćwikłowych, nie potrafi rozkręcić ich eksportu. Ma w tym pomóc...ich biała wersja. O sprawie pisze "Puls Biznesu".

Gazeta zauważa, że choć z różnych owoców i warzyw potrafiliśmy zrobić nasze eksportowe specjalności, to buraki są na szarym końcu. W 2014 roku z naszego kraju - jak podaje Agencja Rynku Rolnego - wyjechało ich 18 tysięcy ton, podczas gry rocznie zbieramy ich 300-360 tysięcy ton. Naszym głównymi zagranicznymi odbiorcami są Słowacja i Czechy.

"Puls Biznesu" pisze, że ruch na buraczanym rynku próbuje wywołać toruńskie przedsiębiorstwo Torseed, które opracowało białą odmianę buraka, nazwaną śnieżna kula. Została ona opracowana na potrzeby zagranicznych rynków, między innymi francuskiego i włoskiego, na których burak czerwony jest wykluczony z żywienia dzieci i rekonwalescentów ze względu na właściwości alergenne barwnika.

Read more....

Udział w tych firmach kobiet mniejszy niż ich potencjał


W polskich firmach technologicznych zaledwie 20-25 proc. pracowników to kobiety. Branża ta jest zdominowana przez mężczyzn, chociaż panie nie ustępują im zdolnościami - pisze "Puls Biznesu".
Odsetek pań na stanowiskach merytorycznych i menedżerskich jest znacznie niższy niż udział mężczyzn. W ostatnich pięciu latach wzrósł on wprawdzie o 6 proc., a w zarządach spółek nawet o 11 proc., jednak wciąż jest on niezadowalający - pisze gazeta.
Odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się dzieje, próbuje udzielić Fundacja Edukacyjna Perspektywa i firma Siemens. W artykule omówiono pokrótce rezultaty badań przeprowadzonych przez obie instytucje.

Los stóp procentowych w Polsce nie jest przesądzony. Członkowie rady podzieleni


Podczas styczniowego posiedzenia część członków Rady Polityki Pieniężnej opowiedziała się za tym, by w najbliższych miesiącach rozważyć rozpoczęcie podnoszenia stóp procentowych, natomiast pojawiły się też głosy, że w kolejnych miesiącach uzasadnione może być dalsze obniżanie stóp. Takie wnioski płyną z opublikowanego protokołu z ostatniego posiedzenia RPP.
Rada Polityki Pieniężnej w obecnym składzie obradowała na początku stycznia po raz ostatni. Na początku roku zakończyła się kadencja 5 dotychczasowych członków Rady. W lutym odejdą kolejne 3 osoby, a ich miejsce zajmą ludzie wybrani przez PiS.

Banki będą zamykały oddziały i zwalniały pracowników


Banki ratują swoje wyniki nie tylko podnosząc opłaty klientom. Same też ucierpią. 72 proc. bankowców jest przekonana, że będzie musiała zamknąć część oddziałów, 84 proc. uważa, że w tym roku będzie musiała zwalniać pracowników.
najnowszego badania Monitor Bankowy wynika, że sektor bankowy dawno nie martwił się tak bardzo o swoją kondycję.
W tym roku niespełna jedna trzecia bankowców przewiduje, że najważniejszym źródłem przychodów będzie wzrost sprzedaży produktów klientom. Jeszcze dwa lata temu twierdziło tak prawie 60 proc. badanych. Na czym zatem będą zarabiać banki? Już chyba nie ma żadnych wątpliwości – na wzroście cen usług bankowych. Deklaruje tak ponad 60 proc. badanych. 2 lata temu było to jedynie 21 proc.

sobota, 23 stycznia 2016

Prowadzący firmy zapłacą wyższe składki. "To nie sprawiedliwe"


Osoby prowadzące własne firmy będą musiały zapłacić za styczeń tego roku wyższe składki na ubezpieczenie społeczne. Od nowego roku podstawa wymiaru składek dla osób prowadzących działalność gospodarczą na ogólnych zasadach wzrosła o 57 złotych i 60 groszy.
Więcej zapłacą też przedsiębiorcy, którzy korzystają z preferencyjnych ubezpieczeń w ZUS, gdyż o 100 złotych wzrosła płaca minimalna.
Zdaniem Wiesławy Taranowskiej z OPZZ każda osoba pracująca powinna odprowadzać składki od całości dochodów. Tymczasem pracodawcy deklarują składki od 60 procent przeciętnego wynagrodzenia czyli nie opodatkowują się od całych dochodów. Wiesława Taranowska zwróciła uwagę, że w obecnym systemie emerytalnym im więcej składek odprowadzimy, tym przyszłe świadczenie będzie wyższe. Oskładkowane więc powinny być wszystkie dochody z pracy.

Raport - cyfryzacja dokumentów w firmie


IDC określa rolę inteligentnych urządzeń wielofunkcyjnych w miejscu pracy i pokazuje, że tylko jedna trzecia europejskich firm planuje całkowite przejście na dokumentację cyfrową
Nowy raport IDC (Biała księga IDC), zrealizowany na zlecenie Oki Europe, wskazuje, że wiele firm chciałoby dokonać cyfryzacji dokumentów w celu zmniejszenia fizycznej przestrzeni, przeznaczonej do przechowywania dokumentów.

 Warszawa, 14 stycznia – Najnowszy raport IDC (Biała księga IDC), przygotowany dla Oki Europe, dowodzi, że tylko jedna trzecia europejskich firm planuje całkowitą cyfryzację danych. IDC podkreśla też kluczową rolę inteligentnych urządzeń wielofunkcyjnych w procesie digitalizacji dokumentów.

Obecnie większość europejskich firm korzysta z kombinacji dokumentów papierowych i cyfrowych w swojej codziennej pracy, ale jedna trzecia europejskich firm planuje wkrótce całkowite przejście wyłącznie na dokumentację cyfrową. Raport Biała księga IDC opracowany przez Jacqui'a Hendriks'a, IDC's Head of European Managed Print Services and Document Solutions, został zatytułowany: ,,Czy wykorzystywane przez Ciebie procesy biznesowe ograniczają Twoje możliwości rynkowe? Wydajne drukowanie oraz zarządzanie dokumentami za pomocą inteligentnych urządzeń wielofunkcyjnych”.

NBP: Zarobki powyżej 3 tys. złotych na rękę, spadek bezrobocia. Taki będzie pierwszy rok rządów PiS


Wzrost płac o ponad cztery procent rocznie, wzrost gospodarczy 3-3,9procent, skok cen ropy naftowej o prawie 100 procent i powrót inflacji - takie są prognozy na pierwszy rok rządów PiS, wynikające z ankiety przeprowadzonej przez NBP wśród ekspertów instytucji finansowych i ośrodków analitycznych.
Narodowy Bank Polski opublikował wyniki kolejnej Ankiety Makroekonomicznej NBP. Wzięło w niej udział osiemnastu ekspertów, reprezentujących instytucje finansowe, ośrodki analityczno-badawcze oraz organizacje pracowników i pracodawców. Badanie przeprowadzono od 14 grudnia 2015 r. do 5 stycznia 2016 r.

Facebook i papierosek kosztują 400 milionów złotych dziennie. Na co marnujemy czas w pracy ?


Z amerykańskiego badania „Wasting Time at Work” wynika, że 57 procent pracowników przyznaje się do marnowania w pracy przynajmniej jednej godziny dziennie. Ulubionym czasem na nic nierobienie są piątkowe popołudnia w godzinach od 15.00 do 17.00.
Eksperci firmy Work Service zaprojektowali własny model statystyczny, na podstawie którego wyliczyli, że gdyby przełożyć zachowania Amerykanów na polskie warunki, to skumulowany koszt jednego dnia marnotrawionego czasu wyniósłby dla pracodawców ponad 360 mln zł.

Amerykański portal salary.com od 2008 r. prowadzi okresowe badania, podsumowujące, ile czasu pracownicy marnują podczas godzin pracy. Badacze pytają respondentów m.in. o ich nawyki, czy i jak długo przebywają na przerwach, a także co robią w tym czasie.

środa, 20 stycznia 2016

Postępowanie UOKiK. Kolejni ubezpieczyciele obiecali obniżyć opłaty likwidacyjne


W wyniku prowadzonego przez UOKiK postępowania, kolejne cztery towarzystwa ubezpieczeniowe: Aegon, Compensa, Generali i Open Life, zobowiązały się do obniżenia opłat likwidacyjnych w polisach na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym - poinformował w środę UOKiK.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że zakończył kolejne postępowania w sprawie opłat likwidacyjnych stosowanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe w polisach na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK).

Regulator zarzucił siedemnastu towarzystwom ubezpieczeniowym, że stosując te opłaty, przerzucają na konsumentów koszty początkowe zawarcia ubezpieczenia. Zdaniem urzędu, koszty te powinny być zaliczane do ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej, którego ciężar spoczywa na przedsiębiorcy.

Najpierw do obniżenia opłat zobowiązało się 12 towarzystw: Allianz, Aviva, Nationale Nederlanden, MetLife, PKO Życie (d. Nordea Życie), PZU Życie, Axa, Europa, Pramerica i Sopockie TUnŻ Ergo Hestia, UNIQA TUnŻ oraz TUnŻ WARTA. Teraz do tej grupy dołączyły 4 towarzystwa ubezpieczeniowe.

"W efekcie prowadzonych postępowań 16 ubezpieczycieli dobrowolnie zobowiązało się do znaczącego obniżenia opłat likwidacyjnych w istniejących umowach i wyeliminowania ich z nowych wzorców umownych" - poinformował UOKiK.

Read more....

Konsumenci i rolnicy zapłacą niższe opłaty sądowe. Jest haczyk


Rząd przyjął projekt noweli ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, który zawęża krąg podmiotów uprawnionych do niższych opłat sądowych. Przywilej ten będzie obowiązywał wyłącznie w sprawach, w których konsumenci lub rolnicy dochodzą roszczeń bankowych.

Przygotowany przez resort sprawiedliwości projekt zmienia jeden z artykułów tej ustawy, który został do niej wprowadzony w listopadzie zeszłego roku przy zmianie zapisów Prawa bankowego.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, przepis ten spowodował "nieuzasadnione uprzywilejowanie strony dochodzącej roszczeń wynikających z czynności bankowych w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu albo przedmiotu zaskarżenia przekracza 20 tys. zł". "Strona postępowania cywilnego dochodząca roszczenia wynikającego z innego źródła niż czynność bankowa ponosi bowiem wyższe koszty sądowe" - wskazano.

Z przywileju niższej opłaty w sprawach roszczeń wynikających z czynności bankowych obecnie mogą korzystać wszystkie podmioty, także - jak wskazano - spółki posiadające znaczny majątek oraz inne banki. Dlatego w przyjętym we wtorek przez rząd projekcie zaproponowano, aby ten przywilej niższej opłaty obowiązywał wyłącznie w sprawach roszczeń wynikających z czynności bankowych zainicjowanych przez konsumentów oraz rolników prowadzących gospodarstwa rodzinne.

Read more....

Ustawa o kredytach frankowych i nowy podatek to przepis na kryzys bankowy


Ustawa o kredytach walutowych, przygotowana przez Prezydenta Andrzeja Dudę, wraz z podatkiem bankowym i innymi obciążeniami może doprowadzić do kryzysu bankowego - uważa prezes Narodowego Banku Polski Marek Belka.
- Ustawa o kredytach walutowych jest dla budżetu wyjątkowo paskudna. Dlatego, że w jakiejkolwiek wersji jest ona dyskutowana to prowadzi do istotnego osłabienia systemu bankowego z bardzo poważnymi konsekwencjami dla gospodarki. Podatek bankowy banki przełkną. Ale to, plus inne obciążenia, o których się mniej mówi, plus ustawa frankowa, to przepis na kryzys bankowy - powiedział w wywiadzie dla TVN24 Belka.
Dodał, że jedyne, co mógłby doradzić obecnie ministrowi finansów, to aby jak najdłużej przedłużał analizy nad tym projektem. - Bo to jest po prostu zło - dodał prezes.
Jego zdaniem, wdrożenie ustawy przyniesie bardzo poważne konsekwencje nie tylko dla segmentu bankowego. - Konsekwencje mogą być bardzo istotne. Spora część banków, na ogół polskich, poniesie olbrzymie straty, za które my wszyscy zapłacimy bezpośrednio, ale i pośrednio poprzez obniżoną akcję kredytową, poprzez zdestabilizowanie gospodarki. Uważam, że nie ma potrzeby społecznej, bo jest bardzo niska liczba niespłacanych kredytów - powiedział Belka.

8-godzinny dzień pracy to marnowanie czasu


Polski Kodeks Pracy mówi, że pracownikowi podczas 8-godzinnnego dnia pracy przysługuje jedna, 15-minutowa przerwa. Tymczasem naukowcy udowodnili, że człowiek co godzinę powinien zrobić sobie 17-minutowy odpoczynek. Inaczej i tak marnuje czas, bo nie jest w stanie się skupić. To oznacza, że powinniśmy pracować jedynie 6,5 godziny dziennie.

Naukowcy z łotewskiej firmy analitycznej Daugiem Group stworzyli aplikację, która śledziła zachowanie pracowników w biurach. Dzięki temu przeprowadzili analizę, jak wiele czasu poświęcają oni konkretnym zadaniom. Wnioski mogą być zaskakujące, szczególnie dla szefów. Okazuje się bowiem, że najefektywniej pracowali ci, którzy często robili sobie krótkie przerwy.

analiz Daugiem Group wynika, że najbardziej optymalnie jest zorganizować swoją pracę w taki sposób, by po 52 minutach zrobić sobie 17 minut przerwy. Wtedy ludzki mózg nie przemęcza się i pracuje na najwyższych obrotach. To oznacza jednak, że w ciągu 8-godzinnego dnia pracy poświęcalibyśmy na przerwy aż półtorej godziny.

Jeśli po intensywny wysiłku, trwającym niecałą godzinę, nie oderwiemy się na chwilę od pracy nasz mózg i tak odmówi współpracy na 15-20 minut, żeby w tym czasie odpocząć.

Read more....

wtorek, 19 stycznia 2016

Kredyty najdroższe od 6 lat


Opłaty, i marże kredytów hipotecznych w Polsce rosną w zastraszającym tempie. Te ostatnie są najwyższe od 6 lat! W ciągu pół roku przeciętna dostępna kwota kredytu spadła o ponad 100 tys. zł.
Marże kredytów hipotecznych są już najwyższe od 2010 r. W ciągu pół roku przeciętna dostępna kwota kredytu spadła o ponad 100 tys. zł.
– Według zapowiedzi polityków wprowadzenie podatku bankowego miało się nie przełożyć na koszt kredytów hipotecznych. Tak się jednak nie stało. Tylko cztery z 17 banków nie podwyższyły marż. Znacząco spadła też dostępność „hipotek" – komentuje Jarosław Sadowski, główny analityk firmy Expander dla rp.pl.