Wspólnik, który daruje spółce swój majątek, uzyskuje przez to przychód. To zupełnie nowa interpretacja resortu finansów ma ograniczyć pole optymalizacji podatkowej, do której dochodzi w wielu polskich firmach. Kto i dlaczego będzie się musiał liczyć z większymi kosztami?
Jak donosi "Rzeczpospolita", do tej pory pomysł na taką oszczędność był w miarę prosty. Przedsiębiorca rozliczał np. jakąś nieruchomość jako koszt swojej działalności i przekazywał ją potem jako darowiznę na rzecz spółki, w której był wspólnikiem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz