Po Lublinie szybko niosła się wieść, że mieszka tu pan Jacek, który pomnaża pieniądze. Magia zysków przyciągnęła do niego prawników, lekarzy, rolników, a nawet menedżera banku. Ich straty można szacować na co najmniej kilkanaście milionów złotych. W reportażu money.pl Łukasz Pałka odsłania kulisy nieznanej twarzy rynku forex. Nagłe umocnienie szwajcarskiego franka dopisało puentę.
Była współpracowniczka Jacka W.: - Gdy już było jasne, że to koniec, Jacek powiedział nam, że wszystkich spotkała boska kara za chciwość. Miał w tym trochę racji. Ciągle mam ogromne wyrzuty sumienia, bo sama namówiłam rodzinę i znajomych do inwestowania w JW Capital, a potem w Andromedzie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz