Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o OZE. Przepisy określą na nowo zasady wsparcia rozwoju energii ze źródeł odnawialnych. Zdaniem rządu to najnowocześniejsza ustawa w Europie, zdaniem opozycji jest "dramatycznie zła".
Za przyjęciem ustawy głosowało 244 posłów, przeciw było 177 od głosu wstrzymało się 19 posłów.
Podczas piątkowego głosowania w Sejmie, opozycja nie zostawiła suchej nitki na noweli. - Ta ustawa zmierza do likwidacji energetyki obywatelskiej - ocenił Mirosław Kasprzak (PSL). Wtórował mu poseł Nowoczesnej Zbigniew Gryglas, który stwierdził, że nie są to rozwiązania dla OZE, ale "anty OZE". Jak dodał, ich beneficjentem będzie przede wszystkim wielka energetyka. Gabriela Lenartowicz (PO) uznała, że ustawa jest "dramatycznie zła" a zawarte w niej zapisy są "nierealizowalne".

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz