niedziela, 12 marca 2017

Obniżenie wieku emerytalnego. Dzisiejsi trzydziestolatkowie skazani na minimalne świadczenie


Około 70 proc. osób urodzonych na przełomie lat 80. i 90. może liczyć tylko na najniższą emeryturę - przestrzegają ekonomiści. Ciężar ich utrzymania będzie musiało przejąć państwo, czyli wszyscy podatnicy. Takie będą skutki obniżenia wieku emerytalnego.
Odwrócenie reformy emerytalnej przeprowadzonej przez koalicję PO-PSL i ponowne obniżenie wieku emerytalnego z 67 lat dla obu płci do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn było jedną ze sztandarowych obietnic PiS w ostatnich wyborach. Zapowiadał to kandydujący na prezydenta Andrzej Duda, potwierdzała kandydatka na urząd premiera Beata Szydło. Zapowiedzi zrealizowali, wiek emerytalny obniżono. Ekonomiści od początku przestrzegali, że koszty takiej zmiany będą gigantyczne. Straci nie tylko budżet państwa, ale także przyszli emeryci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz