wtorek, 11 sierpnia 2015

Podatek katastralny najbardziej dotknie właścicieli mieszkań w centrach miast


W większości krajów UE obowiązuje już podatek naliczany od wartości nieruchomości (tzw. podatek katastralny). Zastąpienie w Polsce podatku od nieruchomości podatkiem katastralnym oznaczałoby kilkukrotny wzrost obciążeń, a w skrajnych przypadkach wzrost nawet kilkudziesięciokrotny.

Właściciele nieruchomości mają powody do obaw. Nawet kilkudziesięciokrotnie mogą wzrosnąć obciążenia nakładane na właścicieli nieruchomości, jeśli w Polsce zostanie wprowadzony podatek katastralny. Może to nastąpić przed 2020 r. Danina ta zastąpiłaby podatek od nieruchomości, a pobierana byłaby od wartości, a nie od powierzchni nieruchomości. Szczególnie dotknęłoby to właścicieli mieszkań w starych kamienicach w centrach miast.

- Podatek katastralny to podatek od wartości nieruchomości, a zatem im droższa nieruchomość, tym większy podatek - podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria dr Rafał Parvi z Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu. - Podatek ten w krajach Unii Europejskiej wynosi średnio 2-3 proc. wartości nieruchomości, a zatem roczny podatek od mieszkania ok. 100-metrowego wartego 350 tys. zł w starym budownictwie wyniesie 7 tys. zł przy 2 proc. obciążenia. Obecnie podatek od nieruchomości wynosi kilkaset złotych, ok. 200-300 zł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz