niedziela, 23 sierpnia 2015

Polskie rolnictwo dotyka susza.Straty przekroczyły już pół mld złotych


Polskie rolnictwo dotyka susza. Straty przekroczyły już pół mld złotych

Ucierpiały plantacje owoców, ale także produkcja zwierzęca. Susza w znacznym stopniu utrudnia prowadzenie gospodarstw rolnych. Zbiory są mniejsze, niż prognozowano. Trudniej także zapewnić pożywienie dla zwierząt. Straty wyceniono już na 550 milionów złotych.

Niewielkie opady oraz niska wilgotność powietrza niszczą krzewy owocowe oraz rośliny sadownicze. Nie tylko ilość, ale i jakość zbiorów pozostawia wiele do życzenia - przyznaje przewodniczący Stowarzyszenia Sadowników RP, Mirosław Maliszewski. Wyjaśnia, że ten rodzaj roślin ma płytki system ukorzenienia. W przypadku suszy to on cierpi w pierwszej kolejności. Owoce z drzew i krzewów są mniejsze, nierozwinięte lub dojrzewają przedwcześnie. Skala zbiorów malin czy borówki amerykańskiej jest mniejsza, prognozy dla jabłek również muszą być skorygowane - dodaje Maliszewski.

Wszystko wskazuje na to, że obniży się także produkcja mleka. Susza oznacza bowiem także mniejszą ilość paszy dla zwierząt - dodaje Radosław Iwański z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka. W dużej mierze pożywieniem jest dla nich kiszonka z kukurydzy. Podobnie jak owoce, susza bardzo dotknęła także zboża. Niedobory pasz są więc sporym problemem hodowców. Bez odpowiedniego zaopatrzenia w kukurydzę nie ma produkcji mleka - orzeka wprost Iwański.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz