Zamrożone pensje w budżetówce? Nic bardziej mylnego. W przyszłym roku pensje wzrosną tym grupom pracowników, którzy protestowali. To między innymi pielęgniarki, policjanci i celnicy.
W teorii od 2010 r. pracownicy budżetówki mieli nie dostawać podwyżek ze względu na kryzys i konieczność ograniczania wydatków. Tymczasem jak podaje serwis wyborcza.biz w praktyce wielu pracowników podwyżki otrzyma.
Najwięcej wzrosły pensje nauczycieli i pracowników uczelni państwowych, prawie o 20 proc. Urzędnicy dostali po kilka procent więcej, ale to dlatego, że było więcej środków w budżecie, po tym jak odchodzili ich współpracownicy.
Oficjalnie podwyżki rozpoczną się od przyszłego roku i w budżecie na ten cel przewidziano 2 mld zł. Rząd zastrzega, że podwyżki dostaną ci, którym pensje nie wzrosły podczas zamrożenia pensji.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz