Wartość europejskiej waluty spada we wtorek. Niestety ze względu na słabość złotego na razie nie płacimy za nią mniej. Według Konrada Białasa, analityka TMS Brokers, rosnące prawdopodobieństwo kolejnej obniżki stopy depozytowej w strefie euro, będzie powodem obniżenia ceny europejskiej waluty.
Opublikowane w poniedziałek dane, dotyczące inflacji w Niemczech, wskazują, że ostatnie prognozy Europejskiego Banku Centralnego sugerujące powrót inflacji bazowej poziomu 2 procent, mogą być zbyt optymistyczne. W grudniu w ujęciu rocznym ceny za naszą zachodnią granicą wzrosły o 0,2 procent, przy prognozie wynoszącej 0,3 procent rok do roku.
- Przedstawione miesiąc temu przez ECB prognozy powrotu inflacji bazowej do celu (2 proc.) mogą być nazbyt optymistyczne. Kilkukrotnie już wskazywaliśmy na takie ryzyko i teraz coraz bardziej jesteśmy przekonani, że bank w marcu dokona kolejnej obniżki stopy depozytowej. Budowanie oczekiwań pod to zdarzenie będzie silnym motorem słabości euro w pierwszym kwartale - komentuje Konrad Białas, analityk TMS Brokers.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz