czwartek, 10 września 2015

43 kilogramy bursztynu trafiło na licytacje


Warmińsko-mazurscy celnicy wystawili na licytację 43 kilogramy bursztynu pochodzącego z przemytu. Jego cena wywoławcza to 270 tys. zł, co jest rekordem za tę kopalinę.

Warmińsko-mazurscy celnicy wystawili na licytację 43 kg bursztynu zatrzymanego na polsko-rosyjskich przejściach granicznych. Jego cena wywoławcza to 270 tys. zł i jest rekordem za tę kopalinę. Mimo to chętnych na kupno bursztynu nie brakuje.

Warmińsko-mazurscy celnicy wystawili na sprzedaż 43 kg bursztynu, głównie są to surowe, nieoszlifowane bryłki, z których rekordowa ma ponad pół kilograma i wielkością przypomina małą główkę kapusty. 

W partii sprzedawanego bursztynu jest już także gotowa, wyprodukowana w obwodzie kaliningradzkim biżuteria: pierścionki, bransoletki, korale - waga gotowych wyrobów to 0,7 kg. W czwartek celnicy w swojej siedzibie w Olsztynie prezentowali bursztyn mediom, jak i zainteresowanym kupcom. Bursztynu było tak dużo, że spakowano go do kilku reklamówek.


Na oferty kupna 43 kg bursztynu celnicy czekają do 16 września. W tym dniu po godz. 10 celnicy otworzą koperty z ofertami i kopalinę kupi ten, kto zaoferuje za nią najwyższą cenę. W ubiegłym roku za podobną ilość bursztynu (42,5 kg) kupiec zapłacił 170 tys. zł (cena oszacowania wyniosła wówczas 80 tys. zł).

- Wartość tego bursztynu oszacowaliśmy na 270 tys. zł i jest to rekordowa cena w historii licytacji bursztynu. Mimo to ta cena nie odstrasza, wręcz przeciwnie. Bursztyn oglądali już potencjalni nabywcy z Lublina, Olsztyna, Warszawy i Ostródy, czekamy na ludzi z Gdańska - powiedział PAP rzecznik prasowy olsztyńskiej Izby Celnej Ryszard Chudy.

Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz