sobota, 21 lutego 2015

Banknoty będą nie do podrobienia


Poszukiwania idealnej formuły barwnika trwają. Spadkobiercy wiedzy starożytnych - współcześni Chińczycy - stworzyli unikatowy atrament, który ma rozwiązać problem z falsyfikacją drukowanej waluty.
Klej kostny czy sadza z drzew iglastych były jednymi z pierwszych środków barwiących dostępnych człowiekowi ponad dwa tysiące lat przed naszą erą, o czym świadczą znaleziska archeologiczne. Szczególnie zaawansowane badania w tej dziedzinie prowadzono wówczas w Egipcie oraz w Chinach. W starożytnej Grecji i Rzymie udało się uzyskać czarnidła przez połączenie garbników z solami żelaza.

Gdy w XV wieku Gutenberg odkrył metodę druku na skalę przemysłową, nad atramentem skupili się średniowieczni mnisi, a na bazie ich receptur drezdeński producent perfum August Leonardi stworzył pierwszy solidny atrament. Nie zasychał na stalówce, nie blaknął ani nie niszczył papieru, był wodoodporny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz