wtorek, 3 lutego 2015

Miasta chcą odzyskać od Rosji miliony za użytkowane budynki


Magistraty w Gdańsku i Warszawie naliczają opłaty za bezumowne użytkowanie leżących na ich terenie budynków użytkowanych przez Rosję. W Warszawie sprawa dotyczy sześciu obiektów, w Gdańsku – jednego. Strona rosyjska nie odpowiada na wezwania do zapłaty.

Federacja Rosyjska użytkuje w Polsce w sumie 14 nieruchomości położonych w Warszawie, Konstancinie, Poznaniu, Krakowie oraz wsi Skubianka. Siedem z tych obiektów ma uregulowany stan prawny: są albo własnością Federacji Rosyjskiej, albo Rosja korzysta z nich na podstawie ważnych umów.
Użytkowanie bez ważnych umów?
Siedem kolejnych obiektów, w tym sześć w Warszawie i jeden w Gdańsku, strona rosyjska użytkuje bez ważnych – zdaniem polskiej strony - umów. Za nieruchomości te od jakiegoś czasu magistraty w Warszawie i Gdańsku naliczają opłaty i wzywają stronę rosyjską do ich uregulowania.
Jak poinformował Konrad Klimczak z Wydziału Prasowego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, w stolicy wezwania z tytułu tzw. bezumownego użytkowania nieruchomości dotyczą obiektów położonych przy ul.: Belwederskiej 25, Bobrowieckiej 2b, Beethovena 3, Sobieskiego 100, Kieleckiej 45 oraz al. Szucha 8.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz