Ponad jedną trzecią młodych Polaków utrzymują rodzice. By dać dzieciom szansę na życiowy start, a często wręcz ratować je finansowo, biorą kolejne pożyczki i kredyty, które wpędzają ich w spiralę zadłużenia.
Jakie życzenia świąteczne usłyszał Andrzej od swojej matki? "Po mojej śmierci nie przejmuj spadku, synu". Gdyby, nie daj Boże, jego matka umarła, zostałoby po niej
W podobnej sytuacji jest też matka Kasi, pani Iwona z Warszawy. Spirala jej długów zaczęła nakręcać się jakieś dziesięć lat temu, gdy wzięła z banku pożyczkę, niewielką, jakieś 5 tys. zł. Te pieniądze były potrzebne, bo córka chciała rozwijać się jako projektantka mody - była na pierwszym roku studiów na wydziale nauk politycznych, ale nie to było jej marzeniem.
Read more....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz