sobota, 21 marca 2015

Egzotyczny uderground na miarę Nowego Jorku


Podziemne spacery nie są powszechnie preferowaną "niedzielną rozrywką". Wolimy pójść do parku, by podziwiać bujną florę, nasycić się zielenią, pobiegać na bosaka po trawie... Niedługo to się zmieni, bo w Nowym Jorku właśnie powstaje pierwszy na świecie podziemny park.

Nowy Jork znany jest ze swojej rozległej podziemnej infrastruktury. Dzień w dzień tłumy mieszkańców spędzają długie godziny na wędrówkach tunelami metra, pozbawieni świeżego powietrza, naturalnego światła, w miejskim zaduchu i pośpiechu wielomilionowej metropolii. Nad zmianą tego ponurego wizerunku pochyliła się grupa prywatnych inwestorów pragnących "zazielenić" zanurzone pod nowojorskim brukiem miasto.

Projekt pierwszego w skali światowej parku pod powierzchnią ziemi niemal natychmiast wzbudził entuzjazm mieszkańców, ale także włodarzy Big Apple. Zachęcone dotychczasowymi sukcesami alternatywnych zielonych przestrzeni - jak choćby High Line Parku w zachodnim Manhattanie, powstałego w miejsce nieczynnej od lat estakady kolejki miejskiej - władze miasta nie boją się oddawać nieużytki w ręce ludzi z podobną inicjatywą.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz