niedziela, 29 marca 2015

Zmiana na pozycji najdroższego zdjęcia świata


Każde dobro jest warte dokładnie tyle, ile jest w stanie za nie zapłacić kupiec. Ten - prywatny kolekcjoner - był w stanie zapłacić naprawdę wiele za zdjęcie "Phantom" Petera Lika, które kosztowało go 6,5 miliona dolarów. Lik zdetronizował tym samym Andreasa Gurskyego, którego "Rhein II" sprzedano za 4,3 miliona dolarów. Tylko gdzie tu haczyk

Peter Lik, australijski fotograf zamieszkujący w Stanach Zjednoczonych, raczej nie należy do osób skromnych, ba, wydaje się być nawet mocno pyszałkowaty - sam przypisuje sobie miano jednego z najbardziej wpływowych fotografów na świecie, a także jednego z najważniejszych artystów XXI wieku.

Tytuły te Lik przypisywał sobie nawet jeszcze przed upublicznieniem informacji o legendarnej sprzedaży jego zdjęcia "Phantome" (czarno-biała wersja zdjęcia "Ghost") za oszałamiające 6,5 miliona dolarów. Kwotę tę "wyłożyć" miał prywatny kolekcjoner, który ze względów bezpieczeństwa nalega na utrzymanie jego nazwiska w tajemnicy. 

"Celem wszystkich moich zdjęć jest uchwycenie siły natury i przekazanie jej w taki sposób, by zainspirowała ona odbiorcę i pozwoliła mu odczuwać pasję oraz więź z obrazem. Niektóre tekstury i kontury, jakie można odkryć w naturze idealnie nadają się do ich odzwierciedlenia w czerni i bieli. Intensywność światła kontrastującego z czernią była zaskakująca, jednak sprawiła, że jest to jeden z najpotężniejszych obrazów, jakie kiedykolwiek stworzyłem" - komentował Lik informacje o sprzedaży "Phantom".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz