poniedziałek, 18 maja 2015

Biznes zrodzony z pasji


Jeszcze do niedawna kolekcjonerzy zabytkowych pojazdów stanowili zamkniętą grupę pasjonatów. Dziś ta sytuacja się zmienia, a polscy miłośnicy motoryzacji coraz częściej zakładają prywatne muzea. Choć samo inwestowanie w samochody klasyczne jest ryzykowne, to jednak nie o zysk tu chodzi. Budowanie kolekcji jest konsekwencją pasji, a pieniądze w tym przypadku są tylko dodatkiem
Jeden z wielu takich prywatnych zbiorów mieści się w nieborowskim muzeum Wojciecha Burego i Lidii Zagawy. Choć cała kolekcja to ponad czterysta motocykli i blisko setka samochodów, w muzeum możemy oglądać około stu najciekawszych eksponatów. Podobnych kolekcji w Polsce jest sporo, jednak mało kto, ze względu na koszty, decyduje się je upubliczniać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz