Problemem Polaków jest nie tylko bezrobocie, ale także brak możliwości pracy na niepełny wymiar godzin. Pod względem elastyczności rynku pracy jest u nas gorzej niż w objętych kryzysem Hiszpanii czy Grecji - pokazała analiza tygodnika "The Economist".
Co piąty pracujący w Unii Europejskiej nie jest zatrudniony na pełny wymiar godzin. To całkiem sporo, tyle, że między krajem najbardziej ułatwiającym obywatelom taką formę zatrudnienia, a tym który robi to w najmniejszym stopniu, istnieje przepaść. Tak się składa, że na samym końcu listy elastycznie zatrudniających jest Polska.
Za wzór wrażliwości na problemy, z którymi borykają się pracujący stawia się Holandię. Wedle statystyk aż 76,6 proc. pracujących tam kobiet nie ma sztywnych godzin pracy, a mężczyzn pracujących w niepełnym wymiarze jest aż 28 proc. Dla porównania w Polsce w niepełnym wymiarze godzin pracuje 10 proc. wśród kobiet i 8 proc. wśród mężczyzn.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz