czwartek, 21 maja 2015

Kobieca spółdzielnia w trosce o dzieci. Niecodzienny sposób na pracę


Korporacja? Wiadomo, że wielu młodych marzy o pracy w niej. Niektórym udaje się tam znaleźć etat i zostać na kilka lat. Inni uciekają. Na przykład do własnej spółdzielni socjalnej.
– Przez kilka lat pracowałam w korporacji i już miałam dość okrutnych zasad, które w niej panowały. Miałam wrażenie, że otrzymywane za nią profity nie są adekwatne do włożonej przeze mnie pracy – mówi Małgorzata Cofała, inicjatorka Pracowni Rozwoju Kalejdoskop. Tłumaczy, że  dawała z siebie sporo, bo jest pełna energii i pomysłów. Sama o sobie  mówi: człowiek – orkiestra.
Małgorzata Cofała jest architektką krajobrazu, menedżerem, animatorką zajęć dla dzieci. Ale przede wszystkim jest harcerką, społecznikiem, od lat zaangażowanym w pracę na rzecz lokalnej społeczności, zwłaszcza dzieci. Utworzona przez nią w podwarszawskim Otwocku Pracownia Rozwoju Kalejdoskop to nie tylko jej nowe miejsce pracy, ale przede wszystkim miejsce przyjazne dzieciom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz