poniedziałek, 9 marca 2015

Grozi nam fala napływu zagranicznego kapitału


Do końca kadencji obecnej RPP nie należy spodziewać się zmiany poziomu stóp procentowych, choć nadzwyczajne okoliczności w postaci "zmasowanego" napływu kapitału pod wpływem QE w strefie euro całkowicie tego nie wykluczają - ocenia Adam Glapiński z Rady Polityki Pieniężnej.

Zaznacza, że nie spodziewa się, aby taki napływ miał mieć miejsce.- Do końca kadencji tej Rady nie należy się spodziewać zmiany poziomu stóp procentowych. Choć nadzwyczajne okoliczności tego całkowicie nie wykluczają. Mam na myśli ewentualny, zmasowany, niebezpieczny dla nas napływ kapitału po uruchomieniu QE przez EBC. Czego się nie spodziewam - powiedział Glapiński w rozmowie z dziennikarzami.

- Umiarkowany napływ kapitału nie jest szkodliwy - mocniejszy złoty nie jest taki niebezpieczny. Eksport sobie poradzi. Ale gwałtowny napływ oznaczałby później ryzyko gwałtownego odpływu - dodał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz