Rozpoczęcie indywidualnych negocjacji z bankiem, dążenie do anulowania w umowach niedozwolonych klauzul i ograniczenie wysokości rat - to najważniejsze, czym powinieneś się zająć, jeśli jesteś poszkodowanym przez bank kredytobiorcą-"frankowiczem".
Jest to pomysł tyleż ciekawy, co - patrząc na wcześniejsze propozycje ZBP oraz instytucji państwowych, w tym NBP i Komisji Nadzoru Finansowego - ryzykowny. Wciąż bowiem nie wiadomo z czyjej kieszeni miałyby zostać wysupłane pieniądze na dopłaty dla kredytobiorców w trudnej sytuacji. Zważając na to, co wydarzyło się od 15 stycznia, jakiekolwiek obietnice wsparcia systemowego dla frankowiczów są czczym gadaniem, na które nikt zdrowo myślący, kto chce zabezpieczyć swój byt, nie powinien już liczyć.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz