Potrzebni czy niepotrzebni? Cenni czy niedoceniani? Imigranci to obciążenie dla budżetu państwa czy demograficzny ratunek? Wydajni i pracowici, ale często także rozpuszczeni życiem na obfitym "socjalu" emigranci z Europy Środkowo-Wschodniej przysparzają rządom krajów na Zachodzie wielu rozterek.
Choć raczej należałoby się zastanowić, czy - jak zostało to określone przez Davida Camerona - "karygodne" wpuszczenie setek tysięcy emigrantów można przekuć w dobrą długookresową inwestycję. Z drugiej strony może to właśnie pozostawiane kraje powinny zmienić politykę, wykorzystać tę antyimigracyjną histerię i przyciągnąć emigrantów z powrotem do ojczyzny.
Wszyscy jesteśmy imigrantami
Swobodny przepływ ludzi to jedna z podstawowych zasad zagwarantowanych w traktatach Wspólnoty Europejskiej. Mimo to według danych statystycznych tylko 3 proc. Europejczyków mieszka w innym kraju niż się urodziło. Z drugiej strony zjawisko migracji, szczególnie migracji zarobkowej, nasiliło się po poszerzeniu Unii Europejskiej o kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Choć zmienia się natężenie, to tendencja pozostaje niezmienna. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej najczęściej wybierają kraje tzw. starej Unii (UE 15 - kraje tworzące Unię Europejską przed akcesją nowych członków w 2004 roku).
Read more....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz