Kto wierzy w państwo socjalne? O dziwo, studenci. Polskim przedsiębiorcom marzą się władze, które nie przesadzają z interwencjonizmem. No i marzą o globalnych rynkach.
Wyobraźmy sobie, że tworzymy zupełnie nową republikę. Jakie byłyby nasze główne założenia i motywy przewodnie? Maksimum wolności? Maksimum bezpieczeństwa? Maksimum bogactwa, równości i sprawiedliwości? A może maksimum szczęścia dla ludzi? – Można oczywiście odpowiedzieć: wszystkie powyższe, ale tu właśnie rozpoczynają się problemy. W prawdziwym życiu te cele i środki do ich osiągnięcia często bywają nie do pogodzenia – zauważa były prezydent Niemiec Horst Köhler w najnowszym raporcie CEED Institute „Ile państwa w gospodarce".

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz