"Po przeanalizowaniu złożonych ofert, zakwalifikowano do sprawdzeń weryfikacyjnych śmigłowiec oferowany przez konsorcjum Program EC-725 CARACAL-Polska" – ogłosił we wtorek MON. Oznacza to, że w przetargu na 50 maszyn dla polskiej armii wstępnie wybrano ofertę francuskiego Airbus Helicopters, która chce za nie 13 mld zł.
Ogłoszenie tej decyzji spotkało się z natychmiastową reakcją dwóch konkurentów, którzy kontrolują dwa zakłady produkcji śmigłowców w Polsce – PZL Mielec (należący do amerykańskiego Sikorsky Aircraft) oraz PZL-Świdnik (brytyjsko-włoska grupa AgustaWestland).
"Konsorcjum Sikorsky Aircraft Corporation i PZL Mielec jest niezwykle zawiedzione, że Ministerstwo Obrony Narodowej nie wybrało naszej oferty" – napisano w komunikacie. Oferująca produkowane w Mielcu śmigłowce Black Hawk firma podkreśliła, że zapewniłaby maksymalny udział polskiego przemysłu, a pierwsze maszyny zostałyby dostarczone w ciągu roku od podpisania kontraktu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz