Ustawa śmieciowa, oddająca odpady we władanie gmin, miała m.in. zlikwidować problem dzikich wysypisk. Po dwóch latach szara strefa działa z jeszcze większą mocą, napędzaną dyktatem niskich cen i brakiem skutecznej kontroli nieuczciwych przedsiębiorstw
Za pięć lat, zgodnie z wymogami Unii Europejskiej, mamy odzyskiwać przynajmniej połowę odpadów komunalnych z gospodarstw domowych. Jak wynika z danych Eurostatu, na razie w Unii przetwarza się średnio 25 proc. odpadów, a 15 proc. poddawanych jest kompostowaniu. Te oficjalne dane i tak mijają się w dużym stopniu z rzeczywistością, gdyż niektóre kraje, w tym Polska, w statystykach wypadają doskonale. W praktyce, dosłownie, toną w śmieciach.
Podczas, gdy przypadająca na unijnego mieszkańca ilość wytwarzanych odpadów komunalnych wynosi niemal pół tony rocznie, przeciętny Polak wyrzuca oficjalnie połowę tego, a i tak ta liczba wciąż…spada. Z danych GUS można wyciągnąć zaskakujące wnioski. Na jednego mieszkańca Polski w 2013 r. przypadało średnio 246 kg zebranych odpadów komunalnych (w 2012 r. – 314 kg). Najwięcej w województwach: lubuskim (306 kg) i zachodniopomorskim (302 kg). Najmniej natomiast w województwach: świętokrzyskim (134 kg), lubelskim (161 kg) i podkarpackim (168 kg).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz