Musimy zwiększyć wysiłki w celu przeciwdziałania populizmowi społeczeństwa, inaczej staniemy się drugą Grecją lub pogrążymy się w stagnacji – mówi profesor Leszek Balcerowicz, twórca Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Rz: Ile powinno być państwa w państwie?
Leszek Balcerowicz: Tyle, aby zapewnić podstawowe funkcje państwa – przede wszystkim ochronę obywateli i ich mienia przed agresją innych ludzi. Powinno też umożliwić szybki wzrost gospodarczy kraju, co jest szczególnie ważne w przypadku biednych krajów, a takim cały czas jest Polska. Wiele państw słabo wykonuje swoje funkcje lub w inny sposób szkodzi wzrostowi gospodarczemu. Mam tu na myśli np. upolitycznienie, biurokratyzację i nadmierne wydatki publiczne.
Z badania CBOS z 2013 r. wynika, że 95 proc. Polaków oczekuje od państwa zapewnienia minimalnych zarobków, minimalnej renty
czy emerytury i bezpłatnej opieki medycznej. Czy to jest rola państwa?
Trudno komentować takie badania, ale jeśli jest w nich ziarno prawdy, to świadczy to o tym, że musimy zwiększyć wysiłki w celu przeciwdziałania populizmowi naszego społeczeństwa, inaczej staniemy się drugą Grecją lub pogrążymy się w stagnacji, co już nam grozi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz