poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe: Merkel, Kopacz i wielki nieobecny


13. polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe w Warszawie dalekie były od rutyny politycznej. I nie tylko księga kondolencyjna przypominała o wielkim nieobecnym.
„Bez Władysława Bartoszewskiego dzieło przyjaźni niemiecko-polskiej nie byłoby tak udane. Z najciemniejszych rozdziałów historii naszych narodów tworzył właśnie dzieło przyjaźni. Potrafił radzić sobie z problemami, które powstawały. Każde spotkanie z nim było dla mnie źródłem siły i nadziei”. Oto wpis Angeli Merkel. A na konferencji prasowej pani kanclerz dodała, że mądrość Bartoszewskiego polegała na tym, ze wiedział nie tylko, co powiedzieć, ale też czego nie powiedzieć. Zawsze słuchała jego rad i stosowała się do nich.
Łatwiej marynarzom i policjantom
Konsultacje wyglądają tak, że jest stół główny i są podstoliki. Za stołem rozmawiały szefowe rządów, przy stolikach dyskutowali ministrowie i potem składali zwięzłe relacje szefowym. Z polskiego punktu widzenia szczególnie ważna była kwestia narzucenia niemieckiej płacy minimalnej polskim firmom transportowym na obszarze RFN. Dowiedzieliśmy się jedynie, ze bez mała dzień w dzień dyskutują na ten temat kompetentni ministrowie. Skoro stosowne rozporządzenie jest wciąż jedynie zawieszone, to nasuwa się wniosek, że ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie w Brukseli. Najpewniej w maju.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz