piątek, 24 kwietnia 2015

Balcerowicz: mam nowy plan dla Polski


Jestem gotów pomagać w reformowaniu ukraińskiej gospodarki, ale zmian potrzebuje też Polska. Albo zaczniemy pracować nad wzrostem zatrudnienia i inwestycji, reformą podatków i wymiaru sprawiedliwości, albo zderzymy się ze ścianą – mówi prof. Leszek Balcerowicz
FORBES: Dlaczego nie przyjął Pan oficjalnego stanowiska w ukraińskiej administracji, które zaproponował Panu prezydent Petro Poroszenko?
LESZEK BALCEROWICZ: Przyjąłem propozycję doradzania władzom Ukrainy, ale nie przyjąłem stanowiska. Jestem gotów pomóc przy przeprowadzaniu reform, służyć im radą. W tym roku byłem dwa razy na Ukrainie, rozmawiałem z prezydentem i premierem Arsenijem Jaceniukiem, a także przywódcami i posłami wszystkich partii rządzącej koalicji.
Jakie wrażenia?
Z moich spotkań z najważniejszymi politykami, w tym posłami, wyniosłem wrażenie, że oni naprawdę interesują się reformami, a przekonanie, że trzeba je szybko przeprowadzić, jest absolutnie dominujące.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz