środa, 29 lipca 2015

Joseph NeCastro, czyli amerykański szeryf TVN


Z wykształcenia księgowy, z zawodu dyrektor. Został przewodniczącym rady nadzorczej TVN i będzie patrzył na ręce kierownictwu polskiej stacji. Zapowiada, że nieinwazyjnie. Joseph NeCastro.

Cichy, uprzejmy, wysportowany. Mimo że dobija do sześćdziesiątki, ma niewiele siwizny na włosach. Nie widać po nim wieku. Przedstawia się jako Joe. Joseph NeCastro jest dyrektorem ds. rozwoju w Scripps Networks Interactive, nowym właścicielu TVN. Został przewodniczącym odświeżonej rady nadzorczej stacji. Odeszli z niej wszyscy członkowie z ITI i Canal+ - m.in. Aldona Wejchert, Piotr Walter, Bruno Valsangiacomo. Jako jedyny został prezes ITI Wojciech Kostrzewa, który pełni funkcję zastępcy NeCastro.

Amerykanin kreuje wizerunek eleganckiego obcokrajowca z miłą powierzchownością. W telewizji śniadaniowej opowiadał Marcinowi Prokopowi, że nie zna za dobrze Polski, ale podoba mu się tu i lubi pierogi. Na antenie uspokajał, że żadnych zwolnień w TVN nie będzie, że decyzja przejęcia podyktowana była tym, iż TVN odniósł ogromny sukces rynkowy, a jego pracownicy są wysoce kompetentni. Oczywiście można domniemywać, kiedy mówił poważnie, a kiedy była to zwykła kurtuazja i PR, ale niewątpliwie zostawił po sobie dobre wrażenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz