poniedziałek, 27 lipca 2015

MS: Świnoujście: Polska nie dopłaci ani złotówki do terminala LNG



Według źródła zaangażowanego w inwestycję, nasz kraj nie dopłaci ani grosza do budowy terminalu LNG w Świnoujściu. To efekt aneksu do umowy z wykonawcą gazoportu, włoską spółką Saipem z grupy Eni. Negocjacje są już rzekomo bardzo blisko zakończenia.

Porozumienie między inwestorem - spółką Polskie LNG a wykonawcą inwestycji, włoską spółką Saipem, zapowiedział w ubiegłym tygodniu minister skarbu Andrzej Czerwiński. - Muszę jeszcze sprawdzić propozycje zawarte w aneksie i wtedy, po podpisaniu, poinformuję o konkretnych datach - mówił Czerwiński.

Jak informował w ostatnich miesiącach resort skarbu, wykonawca wysuwał dodatkowe roszczenia finansowe, nieuznawane przez stronę polską. Znalazło to potwierdzenie w oficjalnym stanowisku spółki Saipem. Camilla Palladino z biura prasowego włoskiego wykonawcy w rozmowie z "Rzeczpospolitą" warunkowała gotowość do przyjęcia przez gazoport pierwszych ładunków LNG odpowiednim wsparciem ze strony Polskiego LNG. Spółka stała jednak na stanowisku, że żadnej dopłaty nie będzie.

Negocjowany właśnie aneks ma zakończyć ten spór. Jego warunki, do czasu podpisania są tajne. Z informacji przekazanych przez źródło zaangażowane w inwestycję, polski inwestor nie dołoży więcej pieniędzy do kontraktu na budowę terminalu. Tymczasem Saipem ma się zobowiązać do przedstawienia realnych i pewnych dat związanych z zakończeniem inwestycji, w tym zobowiązać się do przyjęcia pierwszego statku do końca roku. Jeśli terminów nie dotrzyma, zostanie obciążony karami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz