Jakie wydarzenia jako starsze już osoby oceniamy jako te, które dały nam najwięcej szczęścia w życiu? Czego żałujemy, że nie zrobiliśmy, kiedy jeszcze mogliśmy? Wyniki najnowszych badań skłaniają do refleksji. Co możesz zrobić już dziś, żeby kiedyś móc z czystym sumieniem powiedzieć "wziąłem z życia tyle, ile się dało"?
Starasz się co dzień łapać tyle szczęścia, ile potrafisz, ale czujesz, że wciąż ci coś umyka? Badacze spytali osoby około 70 roku życia i starsze, jakie wydarzenia, patrząc wstecz, sprawiły im najwięcej radości. Badanie pokazało, że mężczyźni najszczęśliwsi są w wieku średnio 40 lat, kobiety zaś o dwa lata wcześniej, w wieku 38 lat - podaje "The Huffington Post".
Eksperci ustalili też, że panie przy ocenie szczęśliwych chwil w życiu, brały pod uwagę takie czynniki nie tylko zdrowie, sprawność fizyczna, posiadanie grupy przyjaciół, ale też poczucie pewności siebie związane z wyglądem i atrakcyjnością fizyczną - wykazało badanie przeprowadzone przez Beagle Street.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz