Kłamiemy średnio dwa razy dziennie, a prawie 62 proc. naszej naturalnej konwersacji ma charakter kłamliwy - wynika z badań psychologów.
"Nie ma czynu pospolitszego jak kłamstwo" - pisał na początku XX w. G.L. Duprat. Kiedy popatrzy się na wyniki badań nad kłamstwem, to wniosek jest jeden - wprowadzanie innych w błąd stanowi nieodzowny element ludzkiego życia i naszej naturalnej komunikacji.
Już w 1975 r. psychologowie R.E. Turner, C. Edgley i G. Olmstead stwierdzili, że prawie 62 proc. naszych codziennych rozmów ma charakter kłamliwy. W ciągu tygodnia każdy z nas kłamie średnio 13 razy - ustalił w 1980 r. Dale Hample, amerykański profesor, obecnie pracujący na University of Meryland (USA). Doświadczenia przeprowadzone kilka lat później wykazały, że ludzie wypowiadają przeciętnie w ciągu dwóch tygodni 16 kłamstw, co oznacza, że statystyczny człowiek mówi co najmniej jedno kłamstwo dziennie, a są badania, które wskazują na dwa oszustwa.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz