Ponad trzynaście lat temu pojawił się pomysł abolicji podatkowej dla ukrywających przychody. Przybrał nawet kształt projektu ustawy, nad którym pracował Sejm.
W dokumencie znalazły się "przy okazji" regulacje dotyczące składania przez wszystkich podatników (w razie
Ostatecznie nic z tego nie wyszło, ale idea nie została całkiem pogrzebana. Dowód na jej życie po śmierci? Szykowane przez rząd zmiany w ordynacji podatkowej, w myśl których nie tylko w trakcie kontroli (jak jest dziś), ale i podczas każdego postępowania podatkowego urzędnicy mogliby zażądać od nas złożenia oświadczenia o stanie majątkowym. Różnica w porównaniu z propozycjami sprzed trzynastu lat jest taka, że nie będziemy musieli wszyscy od razu opisywać naszego majątku dla wygody fiskusa, ale praktycznie zawsze każdy z nas będzie mógł być o to poproszony.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz