Byłe kościoły dostosowane do nowych funkcji to zjawisko, które w Europie Zachodniej nie jest niczym nowym. W tamtejszych, mocno zlaicyzowanych społeczeństwach, do dawnych obiektów sakralnych podchodzi się po prostu jako do atrakcyjnych, oryginalnych nieruchomości. Zdarza się, że sprzedażą takich obiektów zajmują się same wspólnoty wyznaniowe. U nas ofert sprzedaży kościołów jest dużo mniej, ale również bywają.
W Polsce najczęściej pod młotek trafiają byłe świątynie ewangelickie. W odróżnieniu od Zachodu, nasze społeczeństwo nadal jest głęboko religijne, więc raczej nie spotyka się kościołów na
W Wałbrzychu na sprzedaż został wystawiony potężny, zabytkowy kościół ewangelicki. Obiekt jest mocno zniszczony. Za 820 m kw. budynku wraz z działką (0,4 ha) oferent oczekuje 500 tys. złotych, co daje nieco ponad 600 zł za metr kwadratowy. W Połajewie, około 50 km od Poznania, opuszczony kościół ewangelicki, który pełnił wcześniej m.in. funkcję magazynu i silosu, sprzedano za 175 tys. zł. Ma tam powstać placówka kulturalna. Są to

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz