Gdy program Mieszkanie dla Młodych startował w styczniu ubiegłego roku jego obiecujące perspektywy wydawały się oczywiste, a jedyną kwestią było oszacowanie terminu wyczerpania puli 600 mln zł zarezerwowanych na rządowe subwencje w 2014 roku. Dziś wiadomo, że optymistyczne przewidywania nie miały realnych podstaw, trudno też liczyć na znaczącą poprawę w przyszłości.
Deprymujące statystyki
Suma przyjętych przez BGK w pierwszym roku działania MdM wniosków o kredyt preferencyjny wyniosła bez mała 16 tys., co odpowiada sumie dopłat o wartości ponad 366 mln zł.
Wniosków na 2014r. było 9145 (207 mln zł dopłat), na 2015r. - 5870 (136 mln zł), na 2016r. - 915 (22 mln zł), i w końcu na 2017r. 42 (951 tys. zł).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz