Zaskoczył cię kurs franka? Przez jego nagły skok boisz się, że nie będzie cię stać na spłatę kredytu w szwajcarskiej walucie? Nie jesteś sam. W takiej sytuacji jej 550 tysięcy osób, które tak jak ty uwierzyły bankom, że dzięki frankowi będą płacić niższe raty. Teraz rząd i Narodowy Bank Polski głowią się, jak można pomóc zadłużonym. Ale nie musisz czekać na polityków. Już teraz sam możesz wystąpić do banku, by obniżył ci raty. Jest na to kilka sposobów!
Jeszcze tydzień temu za franka szwajcarskiego płaciliśmy 3,50 zł. Teraz jego kurs skoczył do 4,30 zł. Wyższy kurs oznacza o wiele wyższe raty. W przypadku kredytu na równowartość 300 tys. zł na 30 lat, płatność może być wyższa nawet o 300 zł miesięcznie!
I niestety, wieści są złe: – Uderzenie w kredytobiorców frankowych jest względnie stałe, trwałe i nieodwracalne – tak mówił szef Narodowego Banku Polskiego Marek Belka (63 l.) w TOK FM. To oznacza, że w ciągu najbliższego roku, a nawet dwóch, o franku za 3,50 zł możemy zapomnieć.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz