czwartek, 2 kwietnia 2015

Gminy wystawiają rachunek za rozwój. Dlatego drożeją woda; ścieki, śmieci, bilety.....


Samorządy w całej Polsce podwyższają ceny za usługi świadczone mieszkańcom. Argument jest niemal zawsze ten sam: postęp musi kosztować.

W ostatnich latach lokalne władze intensywnie korzystały ze środków z UE. Niemal w każdym regionalnym programie operacyjnym z lat 2007-2013 wykorzystano 100 proc. alokacji. Mieszkańcy cieszą się wyższym komfortem życia, ale muszą się też liczyć z ciemniejszą stroną modernizacji - rosnącymi kosztami. Najlepiej widać to na przykładzie zmieniających się opłat za wodę i ścieki. Inwestycje w sieci wodociągowo-kanalizacyjne dla wielu gmin były priorytetowym projektem unijnym. Teraz ktoś to musi utrzymać.

Z tego powodu gminy w wielu miejscach Polski podejmują właśnie uchwały o podwyżce opłat za dostarczanie wody oraz usługi kanalizacyjne. Wczoraj podwyżki objęły np. mieszkańców Nowego Tomyśla (Wielkopolska). Cena za 1 m sześc. wody netto wyniesie 3,52 zł, co oznacza wzrost o 14 gr. Wzrosły też opłaty abonamentowe za utrzymanie w gotowości urządzeń wodociągowych. 

"Podwyżki cen wody i ścieków są niezbędne do zapewnienia konieczności inwestycji modernizacyjnych urządzeń będących w posiadaniu przedsiębiorstwa oraz obsługę ciągle wzrastającej długości sieci wraz z przyłączami" - wynika z uchwały przyjętej przez radę miasta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz