środa, 1 kwietnia 2015

Polska rajem dla imigrantów. Tu jest praca i spokój


Tak dużej fali chętnych do zamieszkania i pracy w Polsce nie było nigdy wcześniej. To efekt migracji mieszkańców Ukrainy, a także wejścia w życie nowej ustawy o cudzoziemcach, która ułatwiła pracodawcom staranie się o pracowników czasowych z zagranicy.

Praca - w jej poszukiwaniu przybywa do nas coraz więcej obcokrajowców. Przeważają Ukraińcy.W efekcie w 2014 r. wydano 42,5 tys. zezwoleń na pobyt czasowy - o 10 tys. więcej niż rok wcześniej. 
Wzrosła też liczba wniosków o legalizację pobytu. 
- Niestety nasze prawo wciąż nie jest przyjazne obcokrajowcom. Może się więc okazać, że dla wielu z nich jesteśmy tylko krajem tranzytowym - zwraca uwagę dr Witold Klaus, prezes Stowarzyszenia Interwencji Prawnej.

Nadia na wizie Schengen (są wystawiane przez polskie placówki konsularne cudzoziemcom z krajów spoza UE i Europejskiego Obszaru Gospodarczego) przyjechała do Polski na początku tego roku. Z Ukrainy wyjechała z prostego powodu:

 - Ledwo wiązałam koniec z końcem. A kiedy mąż miał wypadek i stracił pracę, moja pensja przestała nam wystarczać. Przyjechałam szukać zajęcia - opowiada Nadia. Stoi w kolejce przed Urzędem Wojewódzkim w Warszawie, w którym złoży podanie o zezwolenie na pobyt czasowy. Wiza kończy jej się za kilka dni, to ostatni moment, by zalegalizować pobyt.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz