środa, 8 kwietnia 2015

Wspólna waluta w Polsce melodią odległej przyszłości ?


- Przyjęcie euro powinno nastąpić dopiero po wzmocnieniu polskiej gospodarki, żeby nie doprowadzić do zmniejszenia jej konkurencyjności, wzrostu cen, bezrobocia i podatności na globalne kryzysy - zgodzili się podczas środowej debaty w Warszawie eksperci rynku pracy i ekonomiści.

Szybkie przyjęcie euro może spowodować gwałtowne pogorszenie się konkurencyjności polskiej gospodarki, która opiera się na niskich kosztach pracy i płacach, a wzrost cen może nie nadążyć za wzrostem płac - podkreślono podczas debaty "Strefa euro a rynek pracy w Polsce", zorganizowanej przez Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" i Instytut Pracy i Spraw Socjalnych.

- Jeśli ujednolicenie cen i płac nastąpi po wprowadzeniu euro, a doświadczenie innych państw podpowiada, że tak się stanie, to nasza konkurencyjność obniży się. Krótko mówiąc, może to przełożyć się na zwiększenie nierównowagi zewnętrznej z negatywnymi konsekwencjami dla rynku pracy"- mówił prof. Eugeniusz Kwiatkowski z Uniwersytetu Łódzkiego.

Zdaniem Kwiatkowskiego, przyjęcie euro mogłoby wyeliminować ryzyko zmian kursu walut i zmniejszyć koszty kredytu ze względu na niższe stopy procentowe w strefie euro. To z kolei mogłoby spowodować zwiększenie zatrudnienia. Zwrócił jednak uwagę, iż nie jest to pewne, ponieważ zmienianie kursu euro jest niemal niemożliwe, co zwiększa podatność naszej gospodarki, a szczególnie rynku pracy, na wstrząsy i kryzysy ekonomiczne.
Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz