niedziela, 28 czerwca 2015

Handel ludźmi - brudny biznes XX wieku


Może się wydawać, że czasy niewolnictwa i handlu ludźmi są już dawno za nami i kwestie te nie dotyczą współczesnej cywilizacji. Może się wydawać, że nie ma już powrotu do transportowania niewolników do przymusowej pracy. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna...

Procesy globalizacyjne, otwarcie granic, ale także nasilenie się różnic społecznych w obrębie danego państwa bądź regionu sprawiają, że handel ludźmi w obecnych warunkach rynkowych staje się na nowo zajęciem wyjątkowo lukratywnym. Najczęściej o tego typu sprawach nie mówi się wcale albo poświęca im bardzo niewiele miejsca i uwagi.

Jedną z najważniejszych wątpliwości jest rozmiar tego typu działań, w szczególności zaś ocena, czy handel ludźmi w ostatnich latach przybiera na sile, czy przeciwnie - spada.

- Trudno jednoznacznie powiedzieć - komentuje dla portalu Interia Joanna Garnier z Fundacji Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu La Strada - na ile proceder handlu ludźmi z roku na rok rzeczywiście się zwiększa. Problemem może być ogromna trudność z identyfikacją nadużyć czy wręcz działań przestępczych, trudności z określeniem istotności wypaczenia i, co szczególnie ważne, wczesna interwencja bądź prewencja, by do podobnego zjawiska w ogóle nie dochodziło. 
Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz