piątek, 19 czerwca 2015

Poalcy płacą jedne z najwyższych rachunków za prąd w Europie


Wyższe rachunki za energię elektryczną dostają tylko mieszkańcy Cypru, Niemiec, Słowacji i Węgier. Tymczasem prosta zmiana sprzedawcy może przynieść spore oszczędności. W Norwegii co roku decyduje się na nią prawie 2/3 właścicieli mieszkań i domów.

Od 2007 roku polskie prawo energetyczne pozwala na zmianę sprzedawcy energii elektrycznej i zawarcie umowy z dostawcą z dowolnie wybranego miejsca Polski. Do tej pory zmiany dokonało ponad 318 tys. gospodarstw domowych, czyli zaledwie nieco ponad 2 proc. Tymczasem w Anglii co roku decyduje się na to około 11 proc. klientów indywidualnych.

- Doświadczenia zachodnie pokazują, że otwarcie rynku energii elektrycznej to proces rozłożony na lata. Niemcy dojrzewali do zmian 7-8 lat od uwolnienia rynku. W Polsce wciąż nie wszyscy wiemy, że na zmianie dostawcy możemy realnie zaoszczędzić - powiedział Jakub Jacewicz, dyrektor Departamentu Usług Energetycznych Multimedia Polska.
Rachunek za prąd to jedna z największych pozycji w domowym budżecie. Nie dziwi więc, że Polacy również zaczęli szukać tańszych alternatyw.

Coraz więcej Polaków wie, że może zmienić swojego dostawcę energii - trzy lata temu było to 58 proc. klientów indywidualnych, a w kwietniu tego roku już 88 proc. Niemal połowa ankietowanych wie również, co należy zrobić, aby zmienić sprzedawcę.

- Chętnych na zmianę sprzedawcy i obniżenie rachunków może być nawet milion gospodarstw domowych w całej Polsce. Zwłaszcza, że dla statystycznej rodziny oznacza to oszczędność kilkuset złotych. Jeszcze więcej mogą zaoszczędzić mniejsze gospodarstwa domowe, gdzie zużycie energii w przeliczeniu na jedną osobę jest wyższe - dodaje Jacewicz.
Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz