poniedziałek, 29 czerwca 2015

Wszyscy jesteśmy ludźmi sukcesu


Wszyscy jesteśmy ludźmi sukcesu. Tak moi drodzy, pozytywnie interpretując niektóre przekazy oraz treści z zagranicznych mediów, możemy dojść do takiego wniosku.
Przeczytałam ostatnio artykuł o 16 rzeczach, które ludzie sukcesu robią w poniedziałkowe poranki. A poniedziałkowy poranek jest jak wiadomo dla pracowników wydarzeniem traumatycznym i wymagającym dodatkowej godziny na kozetce u psychoterapeuty. Przyznam, że tekst przeorał mój mózg precyzyjnie niczym brona talerzowa oraz skłonił do refleksji, lecz na pewno nie nad własnym losem. Była to refleksja zmierzająca w wyraźnie niebezpiecznym kierunku, a konkretnie o wpływie mądrości płynących z literatury Paulo Coehlo na ludzi piszących teksty do zagranicznych gazet.
Kolejnym równie strasznym odkryciem był fakt, że choć robię całkiem sporą część z tych rzeczy, to słowo SUKCES nie wyryło się do tej pory złotymi literami na horyzoncie mojego życia (tak, to zdanie to klątwa Coehlo). Co więcej, stan mojego konta wskazuje sytuację diametralnie daleką od kapitalistycznej propagandy sukcesu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz