Idą złe czasy dla kombinujących banków i ubezpieczycieli. Ich podejrzane produkty UOKiK będzie mógł w trybie pilnym wycofać z rynku. Dodatkowo Komisja Nadzoru Finansowego nakazuje ubezpieczycielom badanie każdej nowej oferty, tak by nie krzywdziła żadnego z klientów. Powstać ma też instytucja Rzecznika Finansowego. Pytanie tylko: dlaczego tak późno?
Lista grzechów branży finansowej w ostatnich kilku latach jest długa: kredyty frankowe, polisolokaty czy opcje walutowe. Frustracja na produkty, które miały przynieść klientom spore zyski, a często dawały straty, jest tak duża, że część oszukanych klientów tworzy już ruchy polityczne ze sztandarami mówiącymi o "banksterach".
Jednak to dopiero w zeszłym tygodniu Komisja Nadzoru Finansowego postanowiła ukrócić praktyki finansistów. Na swojej stronie internetowej opublikowała "Wytyczne dotyczące systemu zarządzania produktem" oraz "Wytyczne dotyczące badania adekwatności produktów". Pod tymi nazwami kryje się w sumie kilkadziesiąt rekomendacji, jak wprowadzać każdą nową usługę na rynek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz