wtorek, 7 lipca 2015

Optymizm czy szaleństwo ? Ekonomiści oceniają program PiS


Propozycje PiS mogą wyzwolić "Keynesowski mnożnik" dla polskiej gospodarki, albo też odciąć nasz kraj od unijnego finansowania. Ekonomiści, z którymi rozmawiał Money.pl, są zgodni tylko co do jednego – bilans dochodów i kosztów został przeprowadzony bardzo optymistycznie.
W sobotę 4 lipca w Katowicach Beata Szydło zaprezentowała program gospodarczy PiS. Wśród wielu propozycji znalazło się m.in. obniżenie VAT-u do 22 proc., dotacja w wysokości 500 zł na drugie i każde kolejne dziecko, likwidacja NFZ i obniżenie wieku emerytalnego. Głównym źródłem finansowania tych reform miałoby być uszczelnienie systemu podatkowego oraz obłożenie nową daniną banków i sklepów wielkoformatowych.

Optymizm czy szaleństwo?

- Co do zasady uważam, że poziom dodatkowych dochodów został przeszacowany, a wydatki niedoszacowane - uważa Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz