Gdzie rodzi się miłość? W sercu, oczywiście – odpowiada większość ludzi. Dowodzą tego walentynki. „Zakochani wręczają sobie nawzajem kartki, wisiorki i czekoladki w kształcie serca. Wyznajemy: „Moje serce należy do ciebie”. Tylko fanatyczny neurolog mógłby wysłać ukochanej kartkę walentynkową z wizerunkiem mózgu – gąbczastej kuli przypominającej gnijący kalafior. Ale to właśnie w mózgu, a nie w sercu, rezydują nasze uczucia” – pisze Leil Lowndes, specjalistka w dziedzinie komunikacji, w książce „Chemia miłości”.
W jaki sposób mózg kieruje naszymi decyzjami? Co sprawia, że ludzie dobierają się w pary? Co decyduje o tym, że jedne związki trwają całe życie, a inne rozpadają się po kilku miesiącach, choć wszyscy przekonywali, że są na zabój zakochani? Takie pytania od dawna stawiali sobie naukowcy, ale dopiero teraz udaje im się odsłaniać tajemnice miłości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz