wtorek, 30 grudnia 2014

Koniunktura na bursztyn dobra, ale surowca coraz mniej


Miniony rok był okresem dobrej koniunktury na bursztyn. Produkcja biżuterii z bursztynem należy do polskich specjalności. W zdobywaniu zagranicznych rynków branży pomaga specjalny program promocyjny. Problemem bursztynników bywa jednak ograniczony dostęp do surowca.

Minęły czasy, kiedy bursztyn utożsamiano z tandetną pamiątką znad morza lub naszyjnikiem babci. Dziś specjalnością polskich bursztynników, docenianą także za granicą, jest oryginalna biżuteria z bursztynu i srebra - choć coraz częściej do oprawy bursztynu używa się także złota. 

Na promocję branży jubilersko-bursztynniczej na świecie w latach 2012-2015 przewidziano 7 mln zł - to pieniądze m.in. na wsparcie udziału polskich bursztynników w międzynarodowych targach. Potwierdzeniem marki i atrakcyjności polskiego bursztynu może być również to, że właśnie bursztyn wybrał szef Rady Europejskiej Donald Tusk jako prezent dla swojego poprzednika, Hermana Van Rompuya. 

- Jest koniunktura na bursztyn, a Polska jest absolutnym liderem w tej dziedzinie - ocenił pełnomocnik prezydenta Gdańska ds. bursztynu Robert Pytlos. Gdańsk skupia ponad 70 proc. światowej produkcji biżuterii z bursztynem. Na Pomorzu działa ok. 1,5 tys. firm i zakładów jubilerskich, często jednoosobowych, specjalizujących się w srebrnej biżuterii dekorowanej bursztynem. 

Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz