Coraz mniej Rosjan świętuje sylwestra w domach. Robią tak przede wszystkim ci biedniejsi, bogaci wolą odpoczynek w ciepłych krajach, w otoczeniu luksusu i światowych gwiazd. Kiedy w Polsce święta dobiegają końca, w Rosji wszystko dopiero się zaczyna. Najhuczniej Rosjanie witają Nowy Rok. To dopiero początek zabawy.
"Jeżeli jesteś w Courchevel - twoje życie się udało" - jeszcze kilka lat temu w Rosji było to popularne powiedzenie.
Francuski kurort narciarski w Alpach Rosjanie pokochali jeszcze pod koniec lat 90, ale wtedy nie jeździło ich tam zbyt wielu. Rozpoznać ich, jak żartują Francuzi, można było np. po tym, że jeździli na nartach z komórkami przy uchu. Masowo przedstawiciele najbogatszej części rosyjskiego społeczeństwa zaczęli przyjeżdżać do Courchevel na początku tego wieku. Kurort szybko przestawił się na turystów zza Uralu. W restauracjach zaczęto serwować barszcz, a z głośników leciało rosyjskie karaoke.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz