Macie już dość bożonarodzeniowej atmosfery, "Kevina" w telewizji i świątecznych przebojów, które od tygodni atakują nas w sklepach, z telewizorów i radioodbiorników? To, co denerwuje zmęczonych komercyjną otoczką, dla innych jest źródłem niemałych dochodów.
Gdy mija świąteczny czas, sprzątamy ze stołów, zyski podliczają twórcy, którzy w swoim repertuarze mają hity odgrzewane co roku o tej porze.
Od lat pierwsze odtworzenie "Last Christmas" zespołu Wham! niezawodnie rozpoczyna okres świątecznego szaleństwa. Mariah Carey przypomina nam, co powinno być ważne w święta. Lubimy je czy nie, warto sprawdzić, ile potrafią zarobić gwiazdowe przeboje. Tantiemy z takich klasyków sięgają astronomicznych kwot.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz