Sienkiewiczowski Pan Zagłoba mówił, że jego odwaga potrzebuje trzech rzeczy: dobrze się wyspać, dobrze wypić i dobrze zjeść. O ile o sen i trunek nie trudno, o tyle dobre jedzenie zawsze jest mile widziane. Niestety, nie znał pan Onufry lokali gastronomicznych w Jarosławiu i w Rymanowie-Zdroju, gdzie zjeść można naprawdę bardzo dobrze. Oba powstały dzięki sporym dotacjom przyznanym na aktywizację osób zagrożonych wykluczeniem w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.
Jarosławski bar Europejskie Klimaty znajduje się bardzo blisko kampusu miejscowej Państwowej Wyższej Szkoły Techniczno-Ekonomicznej. Wszyscy studenci i pracownicy uczelni wiedzą, że w tym lokalu zje się najlepsze dania. Idea takiego baru została podpatrzona w Berlinie, gdzie niepełnosprawni pracownicy obsługują lokal przy jednej z tamtejszych szkół wyższych.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz