niedziela, 18 stycznia 2015

Waluty: Eksperci ostrzegają "frankowiczów" przed pochopnymi decyzjami


Osoby posiadające kredyty we franku, które popadną w problemy z jego spłatą mogą masowo ogłaszać upadłość konsumencką - oceniają prawnicy. Bankowcy zastrzegają jednak, że raty zbyt mocno nie wzrosną, a ogłaszanie upadłości to droga donikąd.

Szwajcarski bank centralny (SNB) ogłosił nieoczekiwanie w czwartek rano, że przestaje bronić swojej waluty i uwalnia kurs franka szwajcarskiego. Dotąd SNB utrzymywał tzw. sztywny kurs, co oznaczało, że euro nie mogło kosztować mniej niż 1,2 franka. Jednocześnie SNB obniżył w czwartek stopę procentową do -0,75 proc. Efektem tych decyzji była panika na rynku. Parę minut przed godziną 11 w czwartek kurs CHF/PLN przekraczał 5,19 (dzień wcześniej frank kosztował 3,57 zł) - takiego kursu nie notowano jeszcze nigdy w historii. Potem sytuacja się nieco uspokoiła i złoty odrobił trochę strat. Jednak w piątek po godz. 16 za franka trzeba było zapłacić 4,36 zł. 

Znaczny wzrost kursu helweckiej waluty to ogromny problem dla polskich kredytobiorców, którzy się w niej zadłużyli, bo ich raty pójdą w górę. Jak wynika ze statystyk, z kredytowania nieruchomości we frankach skorzystało ok. 550 tys. osób w naszym kraju.
Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz